Warning: file_put_contents() [function.file-put-contents]: Only 0 of 3231 bytes written, possibly out of free disk space in /home/asatru/www/15e896.php on line 41
Forum • Zobacz wątek - Noc Walpurgii

Noc Walpurgii

Noc Walpurgii

Postprzez Olaf » niedziela, 15 maja 2011, 12:09

Chciałbym się dowiedzieć, jak obchodzicie to święto. Sam czytałem nieco o nim, i planowałem z małą grupą znajomych na tę noc wybyć do okolicznego lasku, i zapalić symbolicznie ognisko. Ale niestety, los chciał inaczej i nie wyszło nic z tego.

Moja ciekawość odnośnie obchodzenia tego święta narodziła się w momencie, gdy całe to świętowanie było jeszcze w planach. Moglibyście mi coś więcej na ten temat powiedzieć? ;)
Avatar użytkownika
Olaf
 
Posty: 123
Dołączył(a): wtorek, 10 maja 2011, 20:32
Lokalizacja: Łódź

Re: Noc Walpurgii

Postprzez kairve » niedziela, 15 maja 2011, 12:24

Ja w tym roku byłem w >bardzo< zróżnicowanym towarzystwie. :) Gość "spoza", moja stara przyjaciółka-druidka, kilka czarownic (sponio, pieśń dziesiątą znam...), kilkoro celtofilów i dwójka reko. Prawda jest taka, że my się raczej spotykamy "bo ok, jest święto a się lubimy", a nie "ojej, jest święto, jako poganie musimy świętować i trzeba napisać skrypt rytuału". :P Zatem sama konstrukcja świętowania była bardzo luźna (mimo że wszyscy się generalnie znamy). Poza robieniem żarła na ognisku i odmarzania dupy w lesie (jak wiadomo majówka była "dość" zimna), był jeden element, który był blisko "naszego" kontekstu. Krucza zaproponowała konkurs Skaldów. Ja natychmiast powiedziałem, że nie będziemy zaczynać, dopóki nie osuszymy miodu, który przynieśli. ;) A że wcześniej było i piwo i różne inne dobra płynne, jak opowiedziałem swoją historię (popijając pyszną bananówkę co by w mordzie nie zaschło), poczułem że ta krew Kvasira wyssała ze mnie wszystkie siły i w połowie opowieści Kruczej odpłynąłem gdzieś w inne światy. ;)))

Morał z tej historii płynie taki - dopóki robisz coś we własnym gronie, które stoi ponad "jestem x,y,z", rób święto jak chcesz - jest dla was i Kuzynów. :) (aczkolwiek, ostrzegam - przynajmniej w moim przypadku jest tak, że jak ostatni toast wznoszę za Jednookiego, to potem mam tzw. kac odyniczny. Nie polecam. Elwinga może potwierdzić :P)
kairve
 

Re: Noc Walpurgii

Postprzez xxx » niedziela, 15 maja 2011, 12:33

Mnie on trafia jeśli toast za Ojca NIE jest ostatni...
;)
xxx
 

Re: Noc Walpurgii

Postprzez Olaf » niedziela, 15 maja 2011, 12:40

W zasadzie, to moje planowane świętowanie też miało być oparte na luźnej konwencji, zwłaszcza, że towarzystwo też byłoby bardzo zróżnicowane. ;)
Mimo wszystko, zastanawiałem się ciężko, jak wygląda obchodzenie Nocy Walpurgii tak "na poważnie", jeśli można tak to ująć.

Kac odyniczny? Jestem niezmiernie ciekawy, czymże się on różni od zwykłego kaca? :D
Avatar użytkownika
Olaf
 
Posty: 123
Dołączył(a): wtorek, 10 maja 2011, 20:32
Lokalizacja: Łódź

Re: Noc Walpurgii

Postprzez xxx » niedziela, 15 maja 2011, 12:42

ekhem... jest... odyniczny :>

a tak ontopic - ja PRAWIE zawsze świętuję sama - znaczy Bogowie i ja. Więc mój opis np. sposobu obchodzenia Nocy Walpurgii byłby raczej niemiarodajny - zwłaszcza, że w tym kontekście jestem i tak świeża, więc część przyzwyczajeń przenoszę z kontekstu poprzedniego...
xxx
 

Re: Noc Walpurgii

Postprzez Aeger » niedziela, 15 maja 2011, 13:00

kairve, co ja słyszę:) spiłeś się kiedy inni się produkowali
Aeger
 
Posty: 131
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: Noc Walpurgii

Postprzez kairve » niedziela, 15 maja 2011, 15:36

Nie nie, ja już byłem mocno w stanie wieloświatu, kiedy opowiadałem swoją (czego prawie nie pamiętam, tak mnie natchnienie natchnęło :P). Na szczęście nie popełniłem afrontu, inni obozujący wiedzą że jestem podróżnikiem. ;)

A czym się kac odyniczny różni? To troszkę jak kac kaca - w sensie, że twój kac ma swojego kaca. ;)))
kairve
 

Re: Noc Walpurgii

Postprzez Vrede » niedziela, 15 maja 2011, 19:17

Nie ma podręcznika "rytuały w weekend" a co za tym idzie - dokładnych przepisów jak należy co zrobić, powiedzieć itd. Przede wszystkim rytuały są różne, w zależności od tego z jaką ilością ludzi oraz jakimi ludźmi je prowadzisz. Jest znaczna różnica między blotem indywidualnym, blotem w ścisłym gronie rodzinnym (przyjacielskim) oraz rytuałem w większej grupie. Każdy rytuał natomiast ma wspólne elementy. Mówiąc najprościej: początek, środek i koniec ;-D Początki i zakończenia zazwyczaj są podobne. Mogą być mniej lub bardziej rozbudowane w zależności od potrzeb grupy czy weny prowadzącego. Ogólnie: początek to pozdrowienie bogów, przodków, duchów danego miejsca. Zaproszenie ich do wspólnego świętowania, poświęcenie miodu. Zakończenie to podziękowanie im za obecność. A środek związany jest z tematyką danego blotu.
Olaf, więcej informacji wyślę Ci na prw.
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo


Powrót do Rytuały i obrzędy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron