Walkirie

Walkirie

Postprzez akkaria » niedziela, 29 grudnia 2013, 17:52

Wybaczcie jeśli ten temat już się pojawił - nie udało mi się jeszcze poznać treści wszystkich wątków i być może ten dotyczący Walkirii mógł mi umknąć, jeśli się powtarzam - proszę o przeniesienie mego wspisu do odpowiedniego wątku. A teraz wracając do tematu ...
"Tysiące lat temu Wodan i Fraja zostali obudzeni ze snu krzykiem zbrojnej dziewicy, która zginęła w bitwie. Freja zachwyciła się jej odwagą i zapragnęła zachować ją na wieki, więc Wodan uderzył zmarłą swoją błyskawicą. Dziewica ocknęła się w wielkim hallu, uzdrowiona, ale ciągle śmiertelna - pod sercem nosiła nieśmiertelną córkę Walkirię. /no dobrze, przyznaję, że trochę ta dziewicza ciąża jest jak dla mnie naciągana, ale nie będę się sprzeczać z legendami ;) /. W następnych latach błyskawica uderzała we wszystkie kobiety różnych gatunków Tradycji /.../ Bogowie ofiarowali córkom urodę Frei i mądrość Wodana. Te cechy mieszały się z przymiotami ich matek i ich indywidualnymi właściwościami wynikającymi z pochodzenia. To sprawiło, że córki były jedyne w swoim rodzaju, ale zgodnie z opowieściami Tradycjimożna było poznać Walkirię po tym, że jej oczy mieniły się niczym żywe srebro, kiedy przeżywała emocje."
/Krsley Cole/
"Kiedy dziewica wojownik krzyknie odważnie, umierając na polu walki, Wodan i Fraja odpowiedzą na jej okrzyk. Bogowie uwolnią błyskawice, która uderzy wojowniczkę i zabiorą ją do siedziby, gdzie jej odwaga zostanie na zawsze upamiętnionaa w formie nieśmiertelnej dziewiczej córki Walkirii.
- Walkirie czerpią z ziemi energię elektryczną, która jest ich wspólnym źródłem pożywienia i wspólną siła, a oddają ją w emocjach, które wyrażają się w formie błyskawic.
- Posiadają nadnaturalną siłę i szybkość.
- Nazywane są rónież Dziewicami Łabędziami lub Pancernymi Dziewicami."
/Kresley Cole/
Oba fragmenty pochodzą z książek popularno - naukowych, ale zaciekawiły mnie. Zastanawiam się na ile mogą być prawdziwe? Dopiero poznaję szczegółowo świat Asów i jak już wcześniej wspominałam - moja wiedza jest znikoma /nie uważam tego za wstyd - wstydem byłoby udawanie, że wiem więcej niż w rzeczywistości/. Jak Wam się wydaje - ile jest faktów w przytoczonych przeze mnie fragmentach a ile romantycznej wizji ich autorki? Czy według Was Walkirie "spacerują" nie tylko na polach bitew, ale i wśród nas?
Avatar użytkownika
akkaria
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 7 grudnia 2013, 20:08

Re: Walkirie

Postprzez KozioU » niedziela, 29 grudnia 2013, 18:23

Te "gatunki Tradycji" i inne kawałki (Odżywianie się elektrycznością? Serio-serio?) kojarzą mi się z jakimś ezobełkotem a nie z książkami popularno-naukowymi.

EDIT: No, 15 sekund w guglach wyjaśnia wszystko. Kluczowa fraza wskazująca na to, że dobrze mi ezo-alarm działa: "bestselling author of paranormal romance and young adult novels". Czyli w krótkich słowach: bzdury z ezo-wikkańskich romansideł dla 12-14 latek. Poczytaj najpierw Eddę.

EDIT 2: Jak chcecie się zdrowo uśmiać, to poguglajcie tytuły i okładki jej książek. Dużo mówią o zawartości.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Walkirie

Postprzez akkaria » niedziela, 29 grudnia 2013, 19:00

KozioU - nie proszę o krytykę literatury autorstwa Kresley Cole :) Prosiłam o ustosunkowanie się do moich pytań? Zatem jeśli możesz pozostawić poza sobą złośliwości /każdy czyta to na co ma ochotę/ będę Ci bardzo wdzięczna. I bardzo Ci dziękuję za sugestię bym zapoznała się z Eddą /nie jestem pewna co do poprawności odmiany/, ale skoro bogowie "zmieniają" się wraz z rozwojem społecznym, to dlaczego Walkirie mają być nadal jedynie cycatymi boginiami, które o ile nie ganiają za zmarłymi wojami po polach bitew, to usługują im w Valhalli?
Co do Twego podejścia do książek, których nieczytałeś to szczerze pisząc jestem zawiedziona - byłam przekonana, że tutaj znajdę ludzi otwartych na to co nie koniecznie musi odpowiadać ich zainteresowaniom zarówno literackim jak i społecznym. Czyżbym się pomyliła?
Avatar użytkownika
akkaria
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 7 grudnia 2013, 20:08

Re: Walkirie

Postprzez KozioU » niedziela, 29 grudnia 2013, 19:09

Akkario, pytałaś na ile to, co jest w tych książkach jest prawdziwe, to napisałem. Ani trochę. Skoro podajesz cytaty z jakiegoś ezoczytadła jako "książkę popularno-naukową" to licz się że zostanie to przyjęte właśnie tak jak zostało przeze mnie. Otwartość o którą prosisz nie zakłada otwartości na bzdury. A ewolucja bogów raczej nie przebiega w kierunku kiepskiej powieści romantycznej dla nastolatek.

Skoro, jak piszesz sama, niewiele wiesz o naszej mitologii, to zamiast się ciskać, być urażona i zawiedziona bo ktoś skrytykował podaną przez ciebie książkę, spróbuj wziąć za dobrą monetę kiedy ci piszę że to nie jest literatura, z jakiej dowiesz się czegoś więcej na interesujący cię temat. Albo dalej czytaj co tam sobie chcesz, ale nie oczekuj wtedy na tym forum poklasku. Tu tolerancja na brednie w tym temacie jest pierwiastkiem śladowym.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Walkirie

Postprzez akkaria » niedziela, 29 grudnia 2013, 19:16

KozioU napisał(a):Akkario, pytałaś na ile to, co jest w tych książkach jest prawdziwe, to napisałem. Ani trochę.

I to by wystarczyło jako odpowiedź - nie uważasza?
KozioU napisał(a):Skoro podajesz cytaty z jakiegoś ezoczytadła jako "książkę popularno-naukową" to licz się że zostanie to przyjęte właśnie tak jak zostało przeze mnie.

Może źle się wyraziłam nazywając cytowane książki jako popularno - naukowe, ale to z pewnością nie jest "ezoczytadło". Tak, to lekki i szybko czytający się romas, ale nie powód do kpienia. Nie wstydzę się tego czego czytam i chociaż mogłam zataić autora cytowanych przeze mnie fragmentów uznałam, że będzie to trochę dziecinne - zwłaszcza, że jeszcze nie tak dawno byłam zachęcana bym bez obawy zadawała pytania.
KozioU napisał(a):Otwartość o którą prosisz nie zakłada otwartości na bzdury. A ewolucja bogów raczej nie przebiega w kierunku kiepskiej powieści romantycznej dla nastolatek.

Ja mam swoje spojrzenie na bogów - Ty masz swoje :) I dziękuję - już dawno nie nazwano mnie nastolatką; i uwierz - znam gorsze jakościowo powieści romantyczne niż te autorstwa Cole.
Avatar użytkownika
akkaria
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 7 grudnia 2013, 20:08

Re: Walkirie

Postprzez akkaria » niedziela, 29 grudnia 2013, 19:23

KozioU napisał(a):Skoro, jak piszesz sama, niewiele wiesz o naszej mitologii, to zamiast się ciskać, być urażona i zawiedziona bo ktoś skrytykował podaną przez ciebie książkę, spróbuj wziąć za dobrą monetę kiedy ci piszę że to nie jest literatura, z jakiej dowiesz się czegoś więcej na interesujący cię temat.

Nie ciskam się - zwróciłam Ci jedynie uwagę, że Twoja odpowiedź daleko odbiegła od mojej prośby ustosunkowania się do moich pytań. Poza tym - czy ja gdzieś napisałam, że uznaję ten tekst jako źródłowy? Zwyczajnie zainteresowało mnie takie spojrzenie na Walkirie a skoro nie jestem jeszcze biegła w temacie Asatru i Asów zapytałam Was o zdanie na ten temat.
Już miałam do czynienia z ludźmi, którzy uważali, że ich punkt widzenia jest jedyny i słuszny, i jestem daleka od powtórki. Zatem - czy możecie odpowiedać na moje naiwne pytanie nie próbując udowadniać mi jak bardzo do Was nie pasuję?
Avatar użytkownika
akkaria
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 7 grudnia 2013, 20:08

Re: Walkirie

Postprzez Ulf » niedziela, 29 grudnia 2013, 20:38

Na poczatek proponuje zapoznanie sie chocby z Wikipedia - w porownaniu z "beletrystyka" jest ona zrodlem wrecz naukowym ]:D

http://en.wikipedia.org/wiki/Valkyrie
Ulf
 

Re: Walkirie

Postprzez KozioU » niedziela, 29 grudnia 2013, 23:19

Więc jeszcze raz, ograniczając sarkazm do minimum: nie, walkirie nie żywią się prądem, nie zachodzą w dziewiczą ciążę od uderzenia pioruna, ich oczy nie są ze srebra, a cytowana przez Ciebie książka jest współczesną fantastyką, a nie żadną legendą.

I nie, nikt Ci nie pokazuje, że tu nie pasujesz. Pokazuję Ci jedynie, że nowicjusze powinni przygotować się na krytykę, jeśli wypisują bzdury i powinni umieć ją przyjąć z odrobiną pokory, bo unosząc się fochem jeszcze nikt niczego się nie nauczył.

[A temat przenoszę do literatury, bo mitologii tu niewiele. K.]
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Walkirie

Postprzez Vigdis » poniedziałek, 30 grudnia 2013, 00:35

KozioU @]:D

Artykuł o Walkiriach - http://www.vikinganswerlady.com/valkyrie.shtml
Avatar użytkownika
Vigdis
 
Posty: 22
Dołączył(a): czwartek, 21 marca 2013, 23:54


Powrót do Literatura

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron