Angielski językiem skandynawskim

Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Michał » środa, 19 grudnia 2012, 23:09

Może nie za Asatryjsko, ale nieco historycznie i jak najbardziej językowo:


http://www.szwecjadzisiaj.pl/nowa-teori ... dynawskim/

Dość kontrowersyjna teoria. Miłej lektury ]:)
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Sigrarr » czwartek, 20 grudnia 2012, 01:18

Jan Terje Faarlund uważa, że angielski wykształcił się z języka norweskich i duńskich wikingów, którzy przybyli na ziemie dzisiejszej Wielkiej Brytanii kilka wieków przedtem, zanim uczynili to francuskojęzyczni Normanowie w 1066 roku.


To wyrażenie jest, delikatnie mówiąc, nieścisłe. Chyba że taka faktycznie jest treść teorii Faarlunda, wtedy istotnie byłaby bardzo kontrowersyjna.
A tak poza tym, to ciekawy news, ciekawe czy coś z tego dalej wyniknie, czy pomysł zdechnie śmiercią naturalną.
Może jest tu ktoś zorientowany w naukowym światku językoznawczym, kto potrafiłby ocenić potencjał lub nowatorstwo tej teorii?
Sigrarr
 
Posty: 330
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 22:15
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Sylcia » czwartek, 20 grudnia 2012, 04:40

w sumie 2 tematy dalej, temat Sigrarra zresztą, o tych podobieństwach (i zresztą bardzo interesujący) ;]
viewtopic.php?f=66&t=466

tylko że uznanie angielskiego za język czysto północnogermański to chyba trochę przesada, to jest mieszanka z zachodniogermańskimi wpływami (wynika to z samej historii)
Nie zajmuję się już asatru ani runami, toteż proszę mnie o to nie nagabywać. Konta niestety usunąć się nie da :p
Sylcia
 
Posty: 146
Dołączył(a): sobota, 13 października 2012, 17:29

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Thordis » czwartek, 20 grudnia 2012, 08:21

Angielski jest zaliczany do języków germańskich - obligatoryjnie i od dawna. Natomiast z tym skandynawskim to... przegięte stwierdzenie. Z mocnymi skandynawskimi wpływami - ok, zgadza się, ale nie popadajmy w przesadne sformułowania. Gramatycznie - podobieństwa są, w słowotwórstwie też (ale to nie do końca dowód, bo w językach indoeuropejskich jest mnóstwo podobieństw słowotwórczych, nawet jeżeli współczesne formy języków nie są z tej samej rodziny) ale już np. fonetyka jest diametralnie inna.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Szerszen » czwartek, 20 grudnia 2012, 09:13

Nosz bogowie, przecież tę wyspę okupowały chyba wszystkie ludy, może z wyjątkiem słowian... a nie przepraszam, "rdzenni Słowianie" okupują ją dzisiaj ;-) co krok - Polak.

Niemniej Thordis ma tu rację. Kiedyś rozmawiałem z pewną filolożką i ona wręcz stwierdziła, że co ciekawsze bardziej "germański" jest nawet nie współczesny angielski z wysp brytyjskich... lecz angielski w wersji amerykańskiej, czyli uproszczony i fonetycznie i przemieszany z innymi europejskimi emigracyjnymi (m.in. dużą populacją niemiecką).
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Ulf » czwartek, 20 grudnia 2012, 12:59

Sylcia napisał(a):
tylko że uznanie angielskiego za język czysto północnogermański to chyba trochę przesada, to jest mieszanka z zachodniogermańskimi wpływami (wynika to z samej historii)


Raczej mieszanka z silnymi wplywami polnocnogermanskimi. Jezyk staro-angielski, wyewoluowal ze staro-saksonskiego do ktorego przez dlugi czas byl podobny. Zarowno gramatycznie, skladniowo jak i leksykalnie. Dopiero od IX wieku zaczal ulegac coraz wiekszym wplywom old norse w zwiazku z ekspansja Wikingow na tych terenach. Zreszta wiele dialektow wspolczesnego jezyka dolnoniemieckiego, ktory wyksztalcil sie z dolnosaksonskiego, a ten ze starosaksonskiego jest bardziej zblizonych do wspolczesnego angielskiego niz niemieckiego :mrgreen:
Ulf
 

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Michał » czwartek, 20 grudnia 2012, 14:04

Zacytuję mojego kolegę, który siedzi w językoznawstwie i interesuje się tematem.
Co prawda jako laik, ale nie zgadzam się z teorią tych norweskich naukowców. Po pierwsze języki skandynawskie pochodzą z języka staronordyjskiego, który istniał mniej więcej w tej dobie co staroangielski - a to już wtedy były mocno różniące się języki. Oczywiście szczególnie dialekty szkockie były pod wpływami nordyckimi i jest sporo podstawowych słów, które zostały zapożyczone ze staronordyckiego, ale to o niczym nie przesądza. Poza tym te właściwości składniowe, o których wspominają w artykule, praktycznie nie rzutują na zrozumiałość języka, to gdzie się postawi dopełnienie nie ma większego znaczenia. Cały system staroangielskich i nordyckich zaimków i przyimków różni się znacznie, mocniej niż np. między jakimikolwiek dwoma językami słowiańskimi. A Skandynawowie z łatwością uczą się angielskiego z tego samego powodu, z jakiego nam łatwo byłoby opanować np. serbskochorwacki. Także póki co wkładam bajania norweskich naukowców do szufladki razem z radzieckimi i amerykańskimi
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Sigrarr » czwartek, 20 grudnia 2012, 15:52

Szerszen napisał(a):Nosz bogowie, przecież tę wyspę okupowały chyba wszystkie ludy, może z wyjątkiem słowian... a nie przepraszam, "rdzenni Słowianie" okupują ją dzisiaj ;-) co krok - Polak.


Tak, tylko nie wszystkie miały wpływ na język angielski. Byli sobie tam Brytowie, których język na angielskim się, o ile wiem, mocno nie odcisnął. A skoro tak, to i obecność Rzymian się na nim nie odcisnęła (żeby się odcisnąć, musiałaby mieć wielki wpływ na język Brytów, którego raczej nie miała, a język Brytów musiałby mieć znaczący wpływ na język Anglosasów, którego raczej nie miał). Za to wyprawy Duńczyków oraz wikingów z Norwegii mogły mieć jakiś realny wpływ. No i oczywiście francuski Normanów, przez który w angielskim jest tak wiele słów pochodzenia łacińskiego.

A tak BTW:
Szerszen napisał(a):Kiedyś rozmawiałem z pewną filolożką i ona wręcz stwierdziła, że co ciekawsze bardziej "germański" jest nawet nie współczesny angielski z wysp brytyjskich... lecz angielski w wersji amerykańskiej, czyli uproszczony i fonetycznie i przemieszany z innymi europejskimi emigracyjnymi (m.in. dużą populacją niemiecką).


To ciekawe, bo ja czytałem jakiś czas temu artykuł, twierdzący że amerykański angielski bardziej przypomina angielski sprzed kilkuset lat niż dzisiejszy brytyjski angielski. Chodziło głównie albo tylko o wymowę. Może uda mi się znaleźć ten tekst, żeby ocenić jego wiarygodność.

Co do samej teorii norweskich naukowców, to oczywiście od początku wydaje się trochę naciągana, ale zastanowiło mnie, czy może coś w tym jest. GDYBY angielski miał się okazać bardziej językiem nordyckim, niż zachodniogermańskim, to źródeł tego można by było szukać w (a) uznaniu wpływu duńsko-norweskiego za niezwykle istotny lub (b) uznaniu, że sam język staroangielski był już językiem bardziej nordyckim niż zachodniogermańskim. (a) wydaje się mało prawdopodobne, zwłaszcza biorąc pod uwagę poziom kultury językowej Anglosasów, a (b) może skrytykuje Ulf? :D

PS
Sylcia napisał(a):temat Sigrarra

*Sigrara ;) W staronordyckich rzeczownikach rodzaju męskiego podwojenie ostatniej spółgłoski albo końcowe -r występujące po innej spółgłosce to jest taki wyróżnik tegoż rodzaju, występujący tylko w mianowniku. Zatem, jak się używa takich słów w polszczyźnie, to IMO działa to tak, że w mianowniku można (ale nie trzeba; zwykle pisze się Thor, a nie Thorr czy już zupełnie Þórr, Ulf a nie Ulfr czy Úlfr itp.) sobie zostawić to -r (albo podwojenie innej spółgłoski, jak np. w słowie steinn) żeby było bardziej old-norse-style, a przy odmianie należałoby z tego zrezygnować, żeby nie było dziwacznie.
Sigrarr
 
Posty: 330
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 22:15
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Angielski językiem skandynawskim

Postprzez Sylcia » niedziela, 23 grudnia 2012, 19:51

ooo dzięki za zwrócenie mi na to uwagi, można się czegoś fajnego nauczyć :D
Nie zajmuję się już asatru ani runami, toteż proszę mnie o to nie nagabywać. Konta niestety usunąć się nie da :p
Sylcia
 
Posty: 146
Dołączył(a): sobota, 13 października 2012, 17:29


Powrót do Rozważania językoznawcze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron