Ksiazki rozne

Ksiazki rozne

Postprzez Ulf » wtorek, 26 kwietnia 2011, 11:36

Czytal ktos ?

-------------

Ubrany w dobrze skrojony czarny garnitur sprawiał wrażenie świetnie zapowiadającego się prawnika lub
maklera.
- No? - ponaglił go młody elegant.
Mężczyzna odchrząknął.
- Nazywam się Kwiryniusz - powiedział. - I jestem aniołem stróżem.
Twarz Smitha rozciągnęła się w uśmiechu.
- Wspaniale. A ja jestem schrystianizowanym nordyckim bogiem. - Sięgnął do stojącego na
stoliku kubeczka z wykałaczkami. - Skoro mamy za sobą te śmieszne oczywistości, może
przeszlibyśmy do rzeczy. Połowę twojego czasu pochłonęło spóźnienie.
Anioł nerwowo poskubał się po czubku nosa. Jeszcze mógł zrezygnować.
- Przychodzę - wydukał po chwili - bo potrzebuję pańskiej pomocy, panie Smith.
- Wystarczy Loki. - Wykałaczka powędrowała do ust i znalazła przytułek w prawym
kąciku. - I nie mów mi rzeczy, o których już wiem. Nikt z waszej uskrzydlonej gromadki nie
zadaje się ze mną, jeśli nie musi... Możesz odpuścić sobie również historię o dwóch twoich
poprzednich podopiecznych. Znam relacje z ich wypadków w najdrob
niejszych szczegółach.
- Nie moja wina - żachnął się Kwiryniusz - że przydzielali mi samych ateistów. Bez wiary i
modlitwy mam związane ręce.
Loki wzruszył ramionami.
- Nie interesują mnie techniczno-teologiczne niuanse. Tak samo jak nie wnikam, gdzie teraz
kryje się twój aktualny klient. Nie moja sprawa. Krótko, czego chcesz i jak płacisz?
- Potrzebuję, byś nawrócił moją obecną podopieczną - odparł anioł. - A płacę tym.
Rozejrzał się niepewnie i sięgnął do wewnętrznej kieszeni marynarki. Podał Lokiemu
niewielką, cienką kopertę. Ten zajrzał do środka i wyciągnął białe pióro. Przez chwilę gładził
je, sprawdzając autentyczność, po czym włożył z powrotem.
- Mało - zakomunikował.
Kwiryniusz zrobił zdziwioną minę.
- Jak to mało? To przecież anielskie pióro!
- Tak - odparł spokojnie Loki. - Anielskie jak cholera, ale tylko jedno. Z tego co wiem,
jesteś po drugim ostrzeżeniu i przy następnej porażce czekają cię chóry. A porażka to niemal
pewniak, jeśli ci nie pomogę, prawda? Dwa pióra albo zacznij już stroić harfę.
Anioł opuścił głowę zrezygnowany.
- Zgoda - bąknął w końcu.
Loki uśmiechnął się. Wstał.
- W takim razie jutro idę się rozejrzeć. Będę w kontakcie.
Ulf
 

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Szerszen » wtorek, 26 kwietnia 2011, 11:42

Kłamca... wspaniałe...
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Ulf » wtorek, 26 kwietnia 2011, 11:46

Taka rekomendacja mi wystarcza :) To sie biore za czytanie...
Ulf
 

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Vrede » wtorek, 26 kwietnia 2011, 12:15

A dla mnie raczej średnie. książkę przeczytałam tylko ze względu na odwołania do mitologii nordyckiej, potem sięgnęłam po inną powieść Ćwieka (Liżąc Ostrze) i zniechęciłam się do jego twórczości. Przewidywalne, łatwe, nudne. Ale wiadomo - kwestia gustu. Komuś innemu może się np nie podobać Grzędowicz i "Pan Lodowego Ogrodu" - a ja się tym zachwycam! Poza tym zawsze główny bohater mi się kojarzył z Ulfem ;-D nie tylko ze względu na imię ;-D
Acha, i z tzw "Książek różnych" to obowiązkowo Gaiman i "Amerykańscy Bogowie"! :-D
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Ulf » wtorek, 26 kwietnia 2011, 13:03

Tez przypadly mi do gustu cynizm i pragmatyzm niejakiego Drakkeinena :twisted: , a drugiego pana Wednesdaya dlugo by ze swieca szukac :mrgreen:
Ulf
 

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Szept » wtorek, 26 kwietnia 2011, 13:37

Szerszen napisał(a):Kłamca... wspaniałe...



O tak, a ile przy nim zabawy.
Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją kosmosem.
I założę własny.
Avatar użytkownika
Szept
 
Posty: 197
Dołączył(a): piątek, 8 kwietnia 2011, 06:31

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Szerszen » wtorek, 26 kwietnia 2011, 16:14

Własnie... de gustibus... - mi np. Pan Lodowego Ogrodu wcale nie podszedl, za to kłamca - część pierwsza jest super. W drugiej zaczyna się powtarzać a wątek "drugoplanowy" - czyli "po co Lokiemu pióra" wyłazi na wierzch bardzo ślamazarnie - choć i tak jest nieźle.
Trzeciej nie dopadłem.

Kłamca jest taki... mocno współczesny, w pewien sposób jest to ciekawa alternatywa - włącznie z rozwaleniem Asgardu.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ksiazki rozne

Postprzez kairve » wtorek, 26 kwietnia 2011, 22:20

Kłamca dobry jest, tyle że śmierdzi strasznie "młodzieżówką", także nie spodziewaj się takiego pierdyknięcia jak u Gaimana. ;) Ale to takie fajne czytadło, no i nie jest znowu tak wiele fajnych książek, które z nazwiska i palcami pokazują jakiś taki "nasz" kontekst. ;)
kairve
 

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Szept » środa, 27 kwietnia 2011, 05:10

Szerszen napisał(a):Własnie... de gustibus... - mi np. Pan Lodowego Ogrodu wcale nie podszedl, za to kłamca - część pierwsza jest super. W drugiej zaczyna się powtarzać a wątek "drugoplanowy" - czyli "po co Lokiemu pióra" wyłazi na wierzch bardzo ślamazarnie - choć i tak jest nieźle.
Trzeciej nie dopadłem.

Kłamca jest taki... mocno współczesny, w pewien sposób jest to ciekawa alternatywa - włącznie z rozwaleniem Asgardu.



Trzecia troche mnie rozczarowała. Nie dokończona zresztą jest. I dotyczy końca swiata. Odniosłam wrażenie, że autorowi jakby ciut pomysłu zabrakło na dalszą tresć.

A tak juz troche z innego podwórka, jeśli chodzi o temat, to polecam "Siewcę wiatru" Mai Kossakowskiej. Ukazała Piekło w Niebie :)
Wiem, ze aniołowie to nie całkiem Wasz temat, ale książkę warto przeczytac. Dużo dobrej zabawy, bogaty jezyk, sporo z pogranicza gnozy, kabały, i magii.
Za to miłośniczy Szamanizmu moga też sięgnać po "Rudą sforę" takze jej autorstwa.

A w letnie popołudnia, aby sie dobrze bawić i nieźle odpreżyć, warto siegnać po cykl o Jakubie Wędrowyczu" Pilipiuka.
Jeśli do wody, ognia, ziemi i wiatru dołożymy miłość, powstanie energia. Nazwę ją kosmosem.
I założę własny.
Avatar użytkownika
Szept
 
Posty: 197
Dołączył(a): piątek, 8 kwietnia 2011, 06:31

Re: Ksiazki rozne

Postprzez Szerszen » środa, 27 kwietnia 2011, 08:37

To ja po naszym podwórku pojadę - całkiem niezłe są "Smocze Kości" i "Tajemnica Smoka" -Magaret Weiss i Tracy Hickman (tak to te same od świata Dragonlance) - w dodatku osadzone w naszych klimatach, co nie oznacza iż wiernie je oddające.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Literatura

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron