The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Sigrarr » piątek, 25 listopada 2011, 15:30

Kingdom Of Steel to chyba jakaś kompilacja, studyjny album nazywał się Kings Of Metal. Moje ulubione płyty to Sign Of The Hammer i Hail To England.
Generalnie Manowar ma stałe miejsce na mojej liście zespołów, na których słuchanie czasem mnie nachodzi. A, i on nie graniczy z estetyką kiczu tylko mocno w nią wkracza ]:D I jeszcze jedno - szczerze polecam wszystkim fanom parodie włoskiej grupy Nanowar (Of Steel)!
Co się zaś tyczy Bathorego, to nieprzerwanie uważam zespół za znakomity, a za jego najznakomitszą płytę - oczywiście Hammerheart. Swoją drogą, jak tłumaczyłem sobie tekst "One Rode To Asa Bay" to chyba wtedy poznałem słowo "Asowie" ]%)
Sigrarr
 
Posty: 330
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 22:15
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Olaf » sobota, 26 listopada 2011, 15:10

Mnie Manowar nie nakierował "na wikingów", aczkolwiek przez pewien okres pomagał łapać dobry nastrój. Zwłaszcza przed zmaganiami z przeróżnymi przeciwnościami losu serwowanymi w szkole. ]:D
Czasem trzeba posłuchać jakiejś radosnej pierdółki mówiącej o "walce z wrogami metalu", by móc się przebić przez warstwy absurdu dnia powszedniego. ]:)

Thordis napisał(a):A mnie i tak najbardziej rozkładają na łopatki utwory z płyty "Kingdom of still" np. "The Crown and the Ring" czy "Hail and kill"


"Hail and Kill" jak najbardziej, chociaż mnie zawsze najbardziej rozwalał motyw utworu "Die for Metal", czy jeszcze bardziej true-metal-epickiego - "Warriors of the World United". Jakby to kiczowe nie było, zawsze pozytywnie tego się słucha. ]:>
Avatar użytkownika
Olaf
 
Posty: 123
Dołączył(a): wtorek, 10 maja 2011, 20:32
Lokalizacja: Łódź

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Thorbiern » sobota, 26 listopada 2011, 21:13

Ta Therion to klasa sama w sobie. Chłopaczki nie tylko oblatane w temacie, ale i z nutkami potrafią sobie radzić znacznie lepiej niż popmetalowcy z Manowara (choć jak mówiłem i tych drugich lubię-głównie przy piwie :piwo: )Dla miłośników bardziej niszowej wersji metalu z północy proponuję Enslaved, ale to już dla tych wysmakowanych muzycznie i "tematycznie". A jeśli chodzi o muzę pompatyczno-wojowniczą to bardzo dobrze słucha się Amon Amarth @]:D
Þorbjörn Ríkarðson
Avatar użytkownika
Thorbiern
 
Posty: 203
Dołączył(a): wtorek, 22 marca 2011, 16:56
Lokalizacja: Łódź

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Sigrarr » sobota, 26 listopada 2011, 22:21

Moim zdaniem określenie Manowara jako popmetalu to jednak lekka przesada, przynajmniej jeśli ma się to odnosić do całokształtu twórczości. Bo (może się nie znam, ale) dla mnie kawałki takie jak choćby "Each Dawn I Die" są zdecydowanie metalowe i niespopowacone (ani w inny sposób nie związane z prawosławiem). No ale fakt, to było dawno.

A wracając do motywów z mitologii nordyckiej u Manowarów, to zdecydowanie bardziej niż piosenki wymienione w pierwszym poście tego tematu godny polecenia wydaje mi się utwór "Thor": http://www.youtube.com/watch?v=gfUe2B8wjiI , zarówno jeśli chodzi o muzykę, jak i o tekst (zresztą wspomniany przez Thordis cover Theriona to właśnie tego: http://www.youtube.com/watch?v=sejA1vil0DM ).
Sigrarr
 
Posty: 330
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 22:15
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Olaf » niedziela, 27 listopada 2011, 13:57

Sigrarr napisał(a):Moim zdaniem określenie Manowara jako popmetalu to jednak lekka przesada, przynajmniej jeśli ma się to odnosić do całokształtu twórczości.


Zgodzę się, według mnie pierwsze albumy Manowara zdecydowanie nie są w żadnym calu "popmetalowe". A to, że pod koniec panowie idą mocno właśnie w mniej chlubny kierunek twórczości...cóż, taka kolei rzeczy w tym biznesie.
Wynika to też z tego, że metal - kiedyś i metal - dziś, to dwa światy.

Thorbiern napisał(a):A jeśli chodzi o muzę pompatyczno-wojowniczą to bardzo dobrze słucha się Amon Amarth


@]:D
Avatar użytkownika
Olaf
 
Posty: 123
Dołączył(a): wtorek, 10 maja 2011, 20:32
Lokalizacja: Łódź

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Fimbulvintir » niedziela, 27 listopada 2011, 20:09

Olaf napisał(a):
Thorbiern napisał(a):A jeśli chodzi o muzę pompatyczno-wojowniczą to bardzo dobrze słucha się Amon Amarth


Do mnie Amon Amarth nie przemawia. Mam kilka ich płyt na telefonie ale nie przepadam za ich twórczością. "Za młodu" słuchałem takich kawałków jak "Twilight of the Thunder God", czy "Guardians of Asgaard". Ale teraz poszedłem w innym kierunku metalu, a mianowicie w kierunku Folkmetalu. Pewnie kojarzycie takie zespoły jak "Eluveitie", "Ensiferum" czy "Equilibrium". Co o nich sądzicie?
Fimbulvintir
 
Posty: 14
Dołączył(a): poniedziałek, 14 listopada 2011, 16:20
Lokalizacja: Lublin

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Ulf » niedziela, 27 listopada 2011, 20:56

Fimbulvintir napisał(a):Do mnie Amon Amarth nie przemawia. Mam kilka ich płyt na telefonie ale nie przepadam za ich twórczością. "Za młodu" słuchałem takich kawałków jak "Twilight of the Thunder God", czy "Guardians of Asgaard". Ale teraz poszedłem w innym kierunku metalu, a mianowicie w kierunku Folkmetalu. Pewnie kojarzycie takie zespoły jak "Eluveitie", "Ensiferum" czy "Equilibrium". Co o nich sądzicie?


Przede wszystkim to, ze z Asatru nie maja nic lub bardzo niewiele wspolnego. Kto jakiej muzyki slucha jest jego prywatna sprawa i ma sie nijak do jego preferencji religijnych.
Inaczej chrzescijanie powini by sluchac jedynie choralow gregorianskich :P

]:D
Ulf
 

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Szerszen » poniedziałek, 28 listopada 2011, 00:25

Nooo... mogliby próbować jeszcze Armii ;-)
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez KozioU » poniedziałek, 28 listopada 2011, 10:18

I Arki Noego, ale tylko jak lider ma koszulę z długim rękawem i nie widać satanistycznych tatuaży ]:D
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: The Gods Made the Heavy Metal - czyli o Manowar

Postprzez Thorbiern » wtorek, 29 listopada 2011, 17:48

Litza aka "Wielebny" miał też swój deathmetalowy ]:0 chrześcijański projekcik. Nazywało się toto bodajże Creation of Death i było jeszcze przed zdobyciem tej sceny przez ojca dyktatora ]:D Macie tutaj link do tego jak to brzmiało ]:D (właśnie wygrzebałem na utubie) http://www.youtube.com/watch?v=QbdxD85BwxY&feature=related. Chorały gregoriańskie to to nie są :lol:. A tak po prawdzie, na marginesie, a może u samego sedna sprawy (tak jak o tym wspomniał Ulf) muzyka choćby najulubieńsza, jeżeli nie jest muzyką stricte religijną (tzn. stworzoną na użytek kultu),to o religię może się jedynie otrzeć. Inna sprawa czy "ociera się" ]:P , w dobrym miejscu ]:D :lol: ]:D :lol: ]:D
Þorbjörn Ríkarðson
Avatar użytkownika
Thorbiern
 
Posty: 203
Dołączył(a): wtorek, 22 marca 2011, 16:56
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Muzyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron