Strona 1 z 1

Natura, planeta, wspólnota a Asatru.

PostNapisane: czwartek, 13 września 2012, 23:11
przez Ung_Skynsemis
Dzień dobry / dobry wieczór / cześć / itp / itd. : P
Jako iż jest to mój pierwszy post poza działem powitalnym postanowiłem się tutaj także przywitać - a tak, żeby było. : P
Ale, do rzeczy.
Jako iż jestem troszkę typem domowego nolife'a, jakiś czas temu miałem okazję grać w grę pod nazwą World of Warcraft. I grałem w nią przez długi czas, teraz do ponownego zagrania w nią odrzuca mnie konieczność ściągania ponad 20 GB danych.
Ale mniejsza o to. Chodzi o to, że przez tą grę zafascynowałem się ścieżką, która nazywa się druidyzm. Miłość do natury, współistnienie z nią, harmonijny rozwój duchowy i niebywale piękny świat Nocnych Elfów (bo to właśnie rasa idzie tą ścieżką rozwoju duchowego) mnie niebywale pochłonęły i zacząłem szukać informacji na ten temat, i wiem już całkiem sporo.
W związku z tym, chciałbym zadać kilka pytań:
Jak ścieżka Asatru ma się do planety, jej zasobów i środowiska? Jak wygląda rozwój duchowy ''Asatryjczyka''? Jaki jest stosunek do ludzkości, do środowiska, do fauny i flory, czy nawet do wszechświata?

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

Re: Natura, planeta, wspólnota a Asatru.

PostNapisane: piątek, 14 września 2012, 01:46
przez Sigrarr
Jak ścieżka Asatru ma się do planety

Oficjalne stanowisko Asatru jest takie, że jesteśmy rodowitymi Ziemianami i w przypadku konfliktu niedopuszczalna moralnie byłaby kolaboracja z przybyszami z innych planet. BPANMSP

A teraz poważniej.
1. Jeśli szukasz kontaktu z przyrodą, polecam wędrowanie po lesie, zamiast wzdychania nad Nocnymi Elfami z WOWa.
2. Pamiętaj, że nie wszystko [może to nazbyt ostrożne sformułowanie], co współcześnie opisywane jest jako "druidyzm" ma cokolwiek wspólnego z historyczną religijnością Celtów (a ta i tak pozostaje "inną bajką" niż Asatru).
3. Może tu występować mnogość podejść do natury/przyrody, ale sądzę, że mimo to ten cytat może stanowić dobrą odpowiedź na Twoje pytanie:
Naturze należy się szacunek, gdyż jest ona praźródłem naszego życia, ale ona sama we wszystkich swoich przejawach i całym bogactwie nie jest świętością samą w sobie i ani nasi przodkowie ani my nie jesteśmy nawiedzonymi ekologami ;)
[cytat stąd] Asatru jest religią politeistyczną, a nie animalistyczną, ani tym bardziej panteistyczną (choć istnieją pewne... "animalistyczne rubieże", że tak to nazwę). Szacunek do przyrody jest wspólnym mianownikiem, a fascynacja przyrodą, chęć obcowania z nią czy jakieś takie jej ulubienie - pojawiającym się zdrowym rozwinięciem.

Re: Natura, planeta, wspólnota a Asatru.

PostNapisane: piątek, 14 września 2012, 06:33
przez Szerszen
@]:D

Re: Natura, planeta, wspólnota a Asatru.

PostNapisane: piątek, 14 września 2012, 13:17
przez Ung_Skynsemis
Jeśli szukasz kontaktu z przyrodą, polecam wędrowanie po lesie, zamiast wzdychania nad Nocnymi Elfami z WOWa.

Tak też robię (jak mi się zachce wyjść z domu...) : P. Ów gra jedynie wpłynęła na moje zainteresowanie tematem. W dosyć mocny sposób.

Szacunek do przyrody jest wspólnym mianownikiem, a fascynacja przyrodą, chęć obcowania z nią czy jakieś takie jej ulubienie - pojawiającym się zdrowym rozwinięciem.


O, ta odpowiedź mi w zupełności wystarczy : P

Re: Natura, planeta, wspólnota a Asatru.

PostNapisane: poniedziałek, 24 września 2012, 21:28
przez Thorn
Też kiedyś przechodziłem przez etap fascynacji naturą (chyba każdą osobę zainteresowaną tym-czego-nazwy-nie-wolno-tu-pisać w pewnym momencie to dotyka).
O prawdziwym druidyźmie wiele nie wiadomo, ale to co wiadomo mocno rozczarowuje. Jak łatwo się domyślić.
Oczywiście, wykształcono współcześnie wiele systemów bardziej zbliżonych do druidyzmu fantastycznego, tylko że tak jak mówię, to nie rekonstrukcja.
Rozwój duchowy w Asatru jest niestety dość ubogi w porównaniu z niektórymi innymi religiami, ale dla przeciętnego człowieka wystarczy spokojnie.