Warning: file_put_contents() [function.file-put-contents]: Only 0 of 3311 bytes written, possibly out of free disk space in /home/asatru/www/15e896.php on line 41
Forum • Zobacz wątek - Rzemiosło
Strona 1 z 7

Rzemiosło

PostNapisane: czwartek, 26 maja 2011, 17:33
przez KozioU
Do sztuki to mi jeszcze bardzo daleko, ale rzemiosło chyba też do tego działu pasuje. Wziąłem się jakiś czas temu za rzeźbienie w kości i inspirowany trochę przez Marka z Jotun's Bane Kindred zrobiłem młotek z dziczego kła.

Re: Rzemiosło

PostNapisane: czwartek, 26 maja 2011, 19:00
przez Thorbiern
No,no kość to dość trudny materiał. Szczególnie dzicze fajki i szable najłatwiejsze w obróbce nie są (zasłyszane) ze względu na kruchość.
Fach w ręku w każdym razie jest i bezrobocia bać się nie musisz. :piwo:
A tak na marginesie masz może jakiś prosty sposób na "wybielenie" pożółkłych wyrobów kościanych?

Re: Rzemiosło

PostNapisane: czwartek, 26 maja 2011, 19:58
przez Szerszen
Spróbuj wygotować w wodzie z dodatkiem ludwika.
Nieźle też działa ocet / cola / inny lekki kwas

Szable są trudne... to prawda.

ja się pochwalę "starociami" w takim razie:
Obrazek
Obrazek

Bo swoim młotkom brzozowym jeszcze nie porobiłem fotek (też pomysła zaciągnąłem z tego źródła co KozioU)

Re: Rzemiosło

PostNapisane: czwartek, 26 maja 2011, 22:21
przez Krucza
Ło, fajne :)
Szerszeniu, a Twoje się nie wyświetlają :/
Kiedyś się nieco bawiłam z elementami dziczego uzębienia ;-) ale była to masakra - bardzo twardy materiał.
Zabawa z kośćmi i rogami jest ciekawa, acz bywa śmierdząca - mój facet rzeźbi bydlęce rogi na napoje i do grania,
zapach przypalonej kości z warsztatu - bezcenny ;-)

Re: Rzemiosło

PostNapisane: czwartek, 26 maja 2011, 22:39
przez KozioU
No ten młotek (od dziś dynda na szyi właścicielki) jest właśnie z fajki. Ciężko było, narzędzia (piła i pilniki) do metalu tylko to biorą. Ale kruchości nie uświadczyłem, raczej rozwarstwianie się na połączeniu zębiny ze szkliwem. Spodobało mi się dłubanie w kości, jak znajdę coś fajnego na allegro to coś jeszcze porzeźbię.

Krucza - a on tak dla siebie, czy na sprzedaż też robi?

Re: Rzemiosło

PostNapisane: czwartek, 26 maja 2011, 23:14
przez Szerszen
Polecam wypalanie - śmierdzi nieziemsko... ale efekty na kości są śliczne.

Re: Rzemiosło

PostNapisane: piątek, 27 maja 2011, 01:44
przez Krucza
Głównie na sprzedaż - jak wiadomo, szewc bez butów chodzi, my nie mamy na własny użytek nawet najprostszego rożka ;-)
Ale za to często na zdjęciach z imprez historycznych widzimy nasze wyroby.

Poza wypalaniem świetne efekty daje "uproszczone niello" - w kości/rogu żłobi się wzory,
a następnie rowki wypełnia woskiem z barwnikiem - najprostszy to czarny, z węgla drzewnego,
acz robiliśmy kiedyś wzory na czarnym rogu za pomocą barwnika z wosku i kredy.
Naddatek wosku się zdziera, całość poleruje i rożek wygląda całkiem zacnie ;-)
No i niemalże brak efektów zapachowych, szczególnie jeśli pracuje się dłutkami
(przy użyciu dremela to wiadomo, czasem się coś przytrze mocniej).

Ten jest na przykład właśnie tak wykonany (wzór z topora z Mammen, nieco zmodyfikowany)
Obrazek

Re: Rzemiosło

PostNapisane: piątek, 27 maja 2011, 12:17
przez Wotan
Szerszeniu, twoje dzieła już chwaliłem, ten młot mi się bardzo podoba, sam chciałbym takie cudo zrobić. Zaczne od młotka z brzozy, który mam zamiar zostawić w domu jaki ochrone dla niego kiedy stąd wyjade :). W zasadzie to już zacząłem i zrobiłem "młotek" bursztynowy ale nie było niestety szału tutaj.

Re: Rzemiosło

PostNapisane: piątek, 27 maja 2011, 18:29
przez Thorbiern
OffTopic!
Dzięki Szerszeń. spróbuję (choć kurcze brzmi jak żart-ten Ludwik szczególnie) :lol:

Re: Rzemiosło

PostNapisane: sobota, 28 maja 2011, 09:57
przez Szerszen
No to dorzucę... jakość zdjęcia musicie wybaczyć.
Obrazek

Młotki brzozowe, 100% handmade, wzory wypalane.