Warning: file_put_contents() [function.file-put-contents]: Only 0 of 3647 bytes written, possibly out of free disk space in /home/asatru/www/15e896.php on line 41
Forum • Zobacz wątek - Asatru a homoseksualizm
Strona 3 z 4

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2011, 15:36
przez Asus
Tak się zastanawiałem czy wsadzić kij w mrowisko ;)

Zawsze mi się wydawało (co potwierdzają moje znajomości z asatryjczykami) że w Asatru nie dzieli się ludzi na pedały i resztę, tylko na mądrych i głupich. I że w tym całym neopogańskim pierdolniku Asatru jest ostoją normalności i zdrowego rozsądku. Że to religia ludzi ogarniętych, a nie nimfomanek i czajniczków, jak pewna znana wszystkim ezookultystyczna ścieżka (w której nieliczne chwalebne przykłady ludzi sensownych giną w morzu niewyżytych bab i zagubionych, powyginanych ciot).

I cholera jasna zgubiłem wątek ;)

W skrócie - człowieka definiuje zupełnie coś innego, niż co komu i w jaki otwór ciała ładuje. Bo to tak, jakbym nie lubił kogoś tylko dlatego, że uważam jego babę za wybitnie szpetną :lol: Nic do takiego ludzia nie mam póki mi ze swoją połowicą nie próbuje w jedno łoże wpakować.

A że Asatru Polska reprezentuje nurt bardziej liberalny i postępowy? To tylko chwała im za to - wszak na każdym kroku zaznaczają że Asatru to religia żywa, a nie suche odtwórstwo. Bo jeśliby się trzymać ściśle tego, co Wikingowie wyprawiali, to wszak trzeba by Wszechojcu chrześcijan na drzewie do góry nogami w ofierze wieszać.

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2011, 16:57
przez Szerszen
W bagnie topić.

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2011, 17:51
przez KozioU
W bagnie to dla kogo innego.

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: piątek, 8 lipca 2011, 21:45
przez kairve
Asus napisał(a): (w której nieliczne chwalebne przykłady ludzi sensownych giną w morzu niewyżytych bab i zagubionych, powyginanych ciot).


http://www.youtube.com/watch?v=6zXDo4dL7SU - inaczej nie skomentuję, uśmiałem się jak norka! :D


Bo jeśliby się trzymać ściśle tego, co Wikingowie wyprawiali, to wszak trzeba by Wszechojcu chrześcijan na drzewie do góry nogami w ofierze wieszać.


Tempting... ;)

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: niedziela, 10 lipca 2011, 21:04
przez Thordis
A czy przypadkiem nie jest tak, że to Bogowie wiedzą kogo chcą, a kogo mają gdzieś i nie trzeba im w tym pomagać?

A rozróżnianie na gejów/nie-gejów, białych/czarnych, blondynów/brunetów i innych trochę mi zakrawa na dywagowanie kto jest bardziej true rodem z subkultur młodzieżowych i innych takich...

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: niedziela, 10 lipca 2011, 22:08
przez Isa
Thordis napisał(a):A czy przypadkiem nie jest tak, że to Bogowie wiedzą kogo chcą, a kogo mają gdzieś i nie trzeba im w tym pomagać?


Hehe, zdecydowanie tak, problem w tym, że ludzie mają czasami całkiem inną wizję, zwłaszcza w kontekście wizji siebie :-D I potem wychodzą cuda, wianki i inne takie...

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: wtorek, 12 lipca 2011, 17:52
przez KozioU
Thordis napisał(a):A rozróżnianie na gejów/nie-gejów, białych/czarnych, blondynów/brunetów i innych trochę mi zakrawa na dywagowanie kto jest bardziej true rodem z subkultur młodzieżowych i innych takich...


:piwo:

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: piątek, 22 lipca 2011, 19:34
przez Leśna
Ach ta polska homofobia :D żartuję. Sądzę że najzdrowszym podejściem do tematu byłoby po prostu zapoznanie się z ludźmi, o których się sądzi, że są be z jakiegokolwiek powodu. Mnie na przykład wychowywano na katoliczkę, homofobkę, islamofobkę i antysemitkę. Po latach kontaktów katolicy wywołali we mnie odruch wymiotny, lesbijka okazała się świetną kumpelą, muzułmanie mnie przerazili, a żydówki do śmierci nie zapomnę, tyle mnie nauczyła o życiu. Wniosek z tych historii wyciągnęłam jeden - nie mogę oceniać pojęciowych konstruktów, mogę najwyżej coś powiedzieć na temat konkretnych ludzi. Co cholernie utrudnia funkcjonowanie w tym społeczeństwie :D

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: piątek, 22 lipca 2011, 22:15
przez Szerszen
Wcale nie utrudnia. Znam homoseksualistów, którzy strasznie klną na tzw. parady równości, doskonale wiedząc że jest to jedynie gra polityczna i mydlenie oczu społeczeństwu. Podobnie jak rozgłaszanie, że jesteśmy społeczeństwem homofobicznym/antysemitycznym i generalnie mitycznym.
To są tylko i wyłącznie mity.

Re: Asatru a homoseksualizm

PostNapisane: sobota, 23 lipca 2011, 04:50
przez Leśna
Zgadzam się. Ale właśnie owa mitologia jest tym, co utrudnia. Stereotyp jest właśnie takim "mitem", uogólniającym i tym samym upraszczającym, ale jakże wygodnym w stosowaniu. Umysł ludzki tworzy stereotypy, gdyż stanowią one wygodne narzędzie prostego opisu skomplikowanego świata. Niestety większość ludzi przez większość czasu myśli właśnie takimi uproszczeniami, które bardzo trudno rozbroić. Dlatego ciężko rozmawiać np. z kimś, kto uważa wszystkich Cyganów za śmierdziuchów i leni. Nawet jeśli sto razy powtórzysz, że twój współpracownik pan Adam jest naprawdę w porządku, taki ktoś długo nie będzie chciał podać mu ręki.
To właśnie miałam na myśli 8-)