Warning: file_put_contents() [function.file-put-contents]: Only 0 of 3395 bytes written, possibly out of free disk space in /home/asatru/www/15e896.php on line 41
Forum • Zobacz wątek - Bogowie a miejsce?

Bogowie a miejsce?

Re: Bogowie a miejsce?

Postprzez Hrefna » poniedziałek, 16 września 2013, 23:46

@]:D za to ;)
Oft vitu ógörla, þeir er sitja inni fyrir, hvers þeir ro kyns, er koma;
er-at maðr svá góðr at galli né fylgi, né svá illr, at einugi dugi.

Hávamál 133 [132] (Loddfafnismál 23)
Avatar użytkownika
Hrefna
 
Posty: 308
Dołączył(a): środa, 3 października 2012, 02:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bogowie a miejsce?

Postprzez KozioU » wtorek, 17 września 2013, 02:12

Była kiedyś taka bajka, która kończyła się słowami:

"Westchnął cicho nasz koziołek
i znów poszedł biedaczysko
po szerokim szukać świecie
tego, co jest bardzo blisko."

I my podobnie ze dwa lata jeździliśmy precz od Warszawy i szukaliśmy Idealnego_Miejsca_Na_Blot bo przecież tu miasto, tu źle i trzeba gdzieś dalej. A potem przypadkiem na spacerze znaleźliśmy przepiękną polanę otoczoną starymi dębami (znaleźliśmy tam przynajmniej 3 różne gatunki dębów), które tworzą coś na kształt naturalnej katedry i miejsce to jest jakieś kilkanaście minut drogi od domu. I od tamtej pory zawsze jeździmy tam i lepszego miejsca sobie nie wyobrażam.

Więc sugeruję nie zamykać sobie drogi wspominaniem jak było "tam", tylko poszukać swojego "tu".
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Bogowie a miejsce?

Postprzez Freja » wtorek, 17 września 2013, 07:40

Milo mnie zaskoczyliscie tak licznymi odpowiedziami! ]:) Bardzo mi sie spodobalo porownanie z trzeszczacym odbiornikiem, czesciowo to i pewnie tym jest spowodowane. Bo co do tego ze bogowie sa TU i mowia nie mam watpliwosci. Tylko ja chyba zbyt sie zagonilam zeby uwaznie sluchac... Albo nie umiem sluchac (czytaj: jeszcze sie nie nauczylam) w miescie, bo tak sie przywiazalam do wyostrzania zmyslow raczej wlasnie w srodku natury.


Thordis napisał(a):Jeżeli nie chcesz wyłącznie głaskania po główce, a rozwiązania problemu - ja proponuję... poszukać go jednak w sobie. Nie w miejscu, a w sobie. Bo może to Ty jesteś tak przekonana o tym, że "Szwecja bardziej sprzyja Twoim relacjom z bogami", że działa Ci autosugestia i choćbyś nie wiem jak twierdziła, że chcesz inaczej, to będzie właśnie tak, jak tkwi gdzieś w Twoim własnym (nawet nie do końca uświadomionym) przeświadczeniu.



Masz Thordis w tym co mowisz duzo racji, mysle nawet ze trafilas w sedno. Zdaje sobie sprawe z faktu, ze idealizuje "tamto" ale jakos do tej pory nie pomyslalam ze tym samym zamykam sie na "tu".

KozioU napisał(a): Była kiedyś taka bajka, która kończyła się słowami:

"Westchnął cicho nasz koziołek
i znów poszedł biedaczysko
po szerokim szukać świecie
tego, co jest bardzo blisko."


Swiete slowa, szkoda tylko ze tak czesto zapominane. Chyba faktycznie bede musiala dokladniej poszukac w okolicy. A poki co, wyprawa do lasu w weekend ]:)
Bättre är obett
än alltför mycket blotat,
den som ger vill jämt ha gengäld;
bättre är ogivet
än alltför mycket offrat
Havamål 146
Avatar użytkownika
Freja
 
Posty: 105
Dołączył(a): poniedziałek, 9 września 2013, 07:09
Lokalizacja: Kraków

Re: Bogowie a miejsce?

Postprzez Vrede » wtorek, 17 września 2013, 18:21

Inne miejsca - inne duchy. "Łączening" z bogami wydaje mi się podobny w każdym miejscu (nie ma znaczenia czy to Polska czy Norwegia), natomiast bogowie wydają się nieco inni a może raczej inaczej nastawieni. Niełatwo to wyjaśnić bez zagłębiania się w szczegóły osobiste a tego nie zamierzam robic publicznie. Duchy miejsc natomiast są całkowicie inne wg mojego postrzegania. Ale to raczej logiczne.
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Poprzednia strona

Powrót do Rytuały i obrzędy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron