Asatryjska świątynia

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez KozioU » środa, 31 października 2012, 12:32

Kiedyś jeszcze kapłanów takich zarejestrowanych związków nie brali do wojska ;-)
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez Szerszen » środa, 31 października 2012, 12:36

Nasi kapłani w zasadzie powinni iść do niego "obowiązkowo" ]:D ]:D ]:D
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez ThorrUlfR » środa, 31 października 2012, 12:38

Z tym że spośród funkcjonujących w naszym karaju, nazwijmy to "rodzin asatru", żadna nie jest na tyle duża aby samodzielnie założyć związek wyznaniowy.
Pozostaję do wyboru: albo tzw. "martwe dusze", które użyczą nazwisk - co będzie niezbyt uczciwe, albo dogadanie się cześci "rodzin" + ileś tam wolnych strzelców - co jest nierealne.
A w kwestii odpowiedzialnosci za ksztaltowanie społeczności to zaznaczam iż osobiście nie znam osoby, która by się do tego nadawała.
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez Ulf » środa, 31 października 2012, 13:43

No to najwyzszy czas zwolac Allthing, zamiast strzepic jezyk w necie po proznicy...
Ulf
 

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez ThorrUlfR » środa, 31 października 2012, 14:23

@ Ulf
Żeby to zrobić trzeba mieć gotowe propozycje i to konkretne oraz ogromną dozę cierpliwości i dyplomacji ]:P
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez KozioU » środa, 31 października 2012, 14:32

ThorrUlfR napisał(a):ogromną dozę cierpliwości i dyplomacji ]:P


To nie są jedne z naszych licznych zalet...
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez Coffee » środa, 31 października 2012, 18:24

KozioU napisał(a):Kiedyś jeszcze kapłanów takich zarejestrowanych związków nie brali do wojska ;-)



wiesz tak już dla żartu rozkminialiśmy kiedyś by się zgłosić jako kapłani pogańscy do wojska. zgodnie z konstytucją nie mogą zapytać o wyznanie, z drugiej strony jest wolność religijna. niestety polegliśmy na ordynariacie polowym. jak to rozkminimy, to myślę że to zajebista fucha ^^ 5-6k na rączkę i absolutnie nic do roboty :P
@]:D
https://www.facebook.com/ironbeardforge
In iron we trust.
We have beards.
We forge metal.
Welcome.
Coffee
 
Posty: 99
Dołączył(a): piątek, 2 września 2011, 13:56

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez KozioU » środa, 31 października 2012, 19:25

No i stopnie oficerskie zazwyczaj dają kapelanom!
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez Szerszen » środa, 31 października 2012, 20:08

Współczesny Erilaz byby zapewniony. ]:D
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Asatryjska świątynia

Postprzez Thordis » środa, 31 października 2012, 21:32

W kwestii ankiety:

Rozumiem, że teraz wszystko przekłada się na ilość lajków na fejsbuczku, ale mimo wszystko, to NIE JEST adekwatne i nie może stanowić rzeczywistego stanu rzeczy.
Żeby była jasność - za związkiem wyznaniowym absolutnie się opowiadam i podpis złożę z całą pewnością. Natomiast w ankietach nie biorę udziału, nie korzystam z facebooka i zacząć nie zamierzam.

ThorrUlfR

Związek wyznaniowy daje wiele możliwości. W tej chwili występujemy jako zbieranina osób fizycznych i możemy działać wyłącznie na własną rękę jako osoby prywatne. We współczesnym państwie religia staje się religią, gdy zostaje legalnie zarejestrowana, inaczej, nikt prócz garstki wyznawców nie traktuje jej poważnie i, co więcej, nie ma absolutnie takiego obowiązku.

A co dziwnego w tym, że każda czynność formalna, cywilno-prawna czy prawna wiąże się z kosztami? Myślenie ekonomiczne nie zawsze jest powodowane wyrachowaniem, czasami jedynie czystym rozsądkiem i racjonalizmem.

Dogadanie się kilku rodzin i wolnych strzelców uważasz za nierealne? Dlaczego? W czym widzisz problem? Asatru to religia społeczna, a nie "prywatnoogniskowa" czy "outsiderska". Poszczególni ludzie nie muszą we wszystkim się ze sobą zgadzać, ale chyba potrafimy się dogadać między sobą dla wspólnego, SPOŁECZNEGO dobra. Sądzę, że mimo wszystko, mimo różnic poglądów i postaw, jest sporo osób i grup, które potrafią stawiać dobro społeczne ponad czubek własnego nosa i ponad prywatne sympatie czy antypatie, które widzą konieczność współdziałania (do pewnego stopnia). Sądzę, że jednak nie wszyscy na myśl o współdziałaniu z ludźmi spoza własnego grajdołka, dostają apopleksji i gęsiej skórki. Więc, wyjaśnij mi, proszę, skąd ten wniosek.

Uwaga ogólna:

Potrzebne są konkretne, sensowne ustalenia. Bo teoretyzować możemy sobie w nieskończoność aż temat się rozejdzie po kościach na kolejne pięć lat ;P Ja nie uważam, żeby to był temat "internetowy". Tutaj akurat powinniśmy (bez szaleństwa i pospiechu na wielkie hurra) przemyśleć sobie sprawę każdy swoim rozumem, pozbierać pomysły, wnioski (w głowach) i rzeczywiście - jak mówi Ulf - zaczerpnąć z dobrego, sprawdzonego sposobu przodków. W tym przypadku porządną dyskusję, która do czegoś może doprowadzić, ma sens, cel i pożytek, wyobrażam sobie tylko na thingu.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rytuały i obrzędy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron