Strona 3 z 4

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: niedziela, 26 sierpnia 2012, 22:49
przez DarlingNikki
Thordis była bliżej moich intencji :) Vrede, mieszkam w malutkiej miejscowości i nie znam nikogo innego o tych preferencjach religijnych, że to tak ujmę ^ ^ Moim największym marzeniem jest wziąć udział w symbel, poznać ludzi i... wejść w tą społeczność, ale puki nie wyjadę na studia (jeszcze tylko dwa lata -.-) to wątpię żeby to było możliwe, więc radzę sobie jak mogę... Chodziło mi o to, że generalnie rzecz ujmując bardzo lubię dzielić się z ludźmi. Swoją radością, przeżyciami i pasjami, i tak dalej i tak dalej. Wczoraj przeżyłam swój pierwszy, kameralny i w sumie dość improwizowany blot, ale mimo to czułam się niesamowicie! Wiatr wiejący dramatycznie w plecy, tylko w momencie składania ofiary (o ile dobrze pamiętam to tak nazywał się ten element rytuału), gwiazdy świecące nad głową i idealna połówka księżyca zalewająca polankę tajemniczym blaskiem... Chciałam podzielić się tym z pewną osobą która bądź co bądź jest dla mnie ważna, ale niewierząca. Może jak zobaczy na czym to polega, jak to wygląda, może coś ją tknie, może również zacznie się w to wgłębiać... Zobaczymy :)

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 06:41
przez Szerszen
To tak jak Vrede napisała - zacznij od Symbel.
Nie dość że może być mniej wgłębiające się w relacje my-bogowie niż blot, to jeszcze bardziej luźne i prostsze w odbiorze. Ba, zbieżna z obyczajnością która jest nadal osadzona gdzieś tam w naszym obyczaju picia... - mówię o toastach.
Zróbcie sobie parę razy symbel - skoro jesteście dla siebie ważni, możesz w to wmieszać naszą religijność łagodnie i spokojnie - tylko i tak uprzednio pogadaj, jeśli tego jeszcze nie zrobiłaś.

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 09:17
przez DarlingNikki
Hm... W sumie, to faktycznie tak chyba będzie najlepiej... Heh, no fakt, zwłaszcza że symbel dużo bardziej, że tak to ujmę. odpowiada naszym "szalonym" relacjom jakie między nami panują. Zatem, poczekamy zobaczymy, a ja dziękuję prześlicznie za rady ]:D

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: wtorek, 28 sierpnia 2012, 06:39
przez Vrede
Z moich osobistych doświadczeń wynika, że blot z ludźmi zainteresowanymi ale niekoniecznie zaangażowanymi jest marną namiastką blotu z współwyznawcami. Osoba, którą zaprosisz może w ogóle nie poczuć tego wiatru w plecy, pewnie nie poczuje nic (albo coś czego nie będzie rozumieć). Może wręcz sprawić, że i Ty przez to nie odczujesz tego wszystkiego co zazwyczaj udziela się podczas blotu - tego "doładowania", otwarcia się itd. Nie znam człowieka, o którym mówisz (ani Ciebie) - może akurat wyjdzie to Wam dobrze. Na pewno jednak byłoby znacznie lepiej, gdybyście najpierw przeszli parę symbli a osoba, którą chcesz zabrać na blot naprawdę bardzo chciała w tym uczestniczyć a nie być jedynie obserwatorem czy pomocnikiem w czymś do czego nie jest w 100% przekonanana. I przede wszystkim obydwoje musicie wiedzieć co robicie, po co, dla jakich bogów i dlaczego akurat tych, itd - ale to chyba oczywiste.

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: sobota, 1 września 2012, 18:55
przez Isa
Co nie zmienia faktu, że zdarzają się bloty, bardzo specyficzne i dość rzadko, w których uczestniczą osoby nie będące asatryjczykami - ani nawet szczególnie tym zainteresowane. Mam na myśli śluby (chociaż jakby się uprzeć, to dałoby się wymienić więcej okazji). Trudno wymagać od pary młodej, żeby okroiła grono gości zaproszonych na ślub tylko dlatego, że część z nich jest innego wyznania.

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: niedziela, 2 września 2012, 11:25
przez Thordis
Pytanie Nikki jednak jest dość ciekawe i słuszne. W sumie czytając ten temat już drugi raz zastanowiłam się trochę i doszłam do wniosku, że czasami nie ma wyboru idealnego. Jeżeli osoba z jakichkolwiek przyczyn nie mogąca uczestniczyć w blotach ze współwyznawcami ma do wyboru trzy opcje: blot jednoosobowy (który, jak już wcześniej, w innej dyskusji w miarę zgodnie stwierdziliśmy, jest bez sensu, albo z innowiercami "dla towarzystwa", albo zaprzestanie praktyki. I która z tych opcji jest lepsza? Z mojego punktu widzenia żadna. Ale ludzie czasem chcą/czują, że powinni jednak którąś wybrać. I wówczas rodzą się tego typu pytania. W sumie nic w tym dziwnego. A jednoznaczną odpowiedź jak dla mnie nie sposób przedstawić.

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: poniedziałek, 3 września 2012, 11:33
przez Vrede
Thordis napisał(a): ma do wyboru trzy opcje: blot jednoosobowy (który, jak już wcześniej, w innej dyskusji w miarę zgodnie stwierdziliśmy, jest bez sensu, albo z innowiercami "dla towarzystwa", albo zaprzestanie praktyki. I która z tych opcji jest lepsza?


symbel jednoosobowy jest bez sensu. Blot jednoosobowy sens jak najbardziej ma - złożenia ofiary, oddania czci bogom. Wiadomo, że w gronie współwyznawców taki blot nabiera innej jakości, większego znaczenia, większej mocy itd. Ale chodzi właśnie o tych współwyznawców - lepiej już zrobić to samotnie niż z kimkolwiek, kto tylko robi sztuczny tłum... I tu już kwestia charakterów i rozsądku osób blotujących. Wieloletni przyjaciel innowierca może okazać się o wiele lepszym wyborem niż współwyznawca, którego niekoniecznie musimy lubić i chcieć z nim łączyć swoje losy.

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: poniedziałek, 3 września 2012, 15:29
przez DarlingNikki
No właśnie osobą tą jest obecnie moja w sumie jedyna przyjaciółka, a i tak nie jestem pewna czy to słowo dobrze ją określa. Najlepsza psiapsiułka to już bardziej ;) Asatru żywo ją interesuje, na tyle nawet że na facebook'u zmieniła poglądy religijne na Asatru właśnie. Ale wiecie jak to jest z tego typu stronami, zwłaszcza gdy ma się do czynienia z nastolatką ;) Mówi że wierzy, ale gdy pytam się jej czy próbowała rozmawiać z Bogami, mówi że nie, albo że nic nie czuła. Chciałam żeby w tym uczestniczyła bo chciałam żeby poczuła się równie wyjątkowo co ja za pierwszym razem. Ale faktycznie, nie powinno się robić czegokolwiek na siłę. Mam czas, za dwa lata wyjadę do Wrocławia gdzie z pewnością spotkam ludzi którzy pomogą mi, cóż... wejść w ten świat troszkę bardziej praktycznie ;) A puki co, dziś zaplanowałam blot ku czci Odyna, jako że zaczyna się rok szkolny i bodajże dwunastego czy w tych okolicach, czytałam że obchodzi się święto poświęcone runom i nauce właśnie. Ten rok będzie dla mnie rokiem bardzo wytężonej pracy umysłowej, a mam problemy z dotrzymywaniem postanowień, zwłaszcza tyczących się szkoły, i liczę na to że Bogowie od czasu do czasu spojrzą na mnie przychylnie, i że Odyn będzie mnie miał w swojej opiece :)

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: poniedziałek, 3 września 2012, 15:59
przez KozioU
DarlingNikki napisał(a):na tyle nawet że na facebook'u zmieniła poglądy religijne na Asatru właśnie


Wooot? To poglądy religijne zmienia się teraz na fejsbuku??

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

PostNapisane: poniedziałek, 3 września 2012, 16:10
przez Szerszen
DarlingNikki napisał(a): A puki co, dziś zaplanowałam blot ku czci Odyna, jako że zaczyna się rok szkolny i bodajże dwunastego czy w tych okolicach, czytałam że obchodzi się święto poświęcone runom i nauce właśnie. Ten rok będzie dla mnie rokiem bardzo wytężonej pracy umysłowej, a mam problemy z dotrzymywaniem postanowień, zwłaszcza tyczących się szkoły, i liczę na to że Bogowie od czasu do czasu spojrzą na mnie przychylnie, i że Odyn będzie mnie miał w swojej opiece :)


Póki co, to proponuję wstrzymać z oddawaniem się Jednookiemu. Jak chcesz run i nauki to radzę Heimdalla - bezpieczniej.
http://runy.net.pl/content/legenda-o-rigu