Asatryjskie rytualy - Blot

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez Thordis » piątek, 20 kwietnia 2012, 23:20

A ja tam widzę, że Tobie nie ma co w tym względzie tłumaczyć. To, co opisałeś, jak dla mnie jest najnormalniejszym w świecie blotem i właściwie jedyne różnice jakie się mogą w takich opisach pojawić są kosmetyczne i zależą od indywidualnych preferencji danej osoby/grupy. Ja z własnego doświadczenia, jeżeli znajdujmy się w małym gronie 1-5 osób, przeprowadzam blot bardzo podobnie. Różnice pojawiają się u mnie w zależności od tego do kogo konkretnie się akurat zwracam, w jakim celu, z jakiej okazji i generalnie o czym chcę gadać i po co, w jakim towarzystwie, w jakim (personalnie) i jak licznym gronie itd. Czasami jest bardziej intymnie, czasami "wystawniej" - ofiary nie tylko z alkoholu, ale też produktów spożywczych albo przedmiotów materialnych, czasami bardziej "zrytualizowana" forma, czasami prostsza, czasami luźniejsza rozmowa, czasami bardziej oficjalna, czasami więcej "symboliki", czasami bardzo łopatologicznie. Kwestia nie tylko indywidualna osoby/grupy, ale też skonkretyzowana ze względu na najróżniejsze czynniki.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez KozioU » sobota, 21 kwietnia 2012, 09:21

Blot jest tak samo "zrytualizowany", w sensie że ma swoje zasady, plan i konkretny przebieg. Podstawowa różnica jest taka, że blotowi (zgodnie z nazwą) towarzyszy składanie ofiar. Symbel natomiast to taka sformalizowana libacja (w sensie pierwotnym, religijnym, a nie tylko współczesnym - imprezowym), gdzie chodzi o sformalizowane wznoszenie i spełnianie kolejnych toastów. Jest to trochę "luźniejsza" uroczystość, choć nie jest to po prostu picie w kręgu.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez Thordarson » sobota, 21 kwietnia 2012, 09:53

Thordis, a mogłabyś powiedzieć coś więcej o składaniu ofiar z produktów spożywczych i materialnych? Jak to wygląda, pali się je, zakopuje?
Thordarson
 
Posty: 175
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 07:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez Thordis » sobota, 21 kwietnia 2012, 10:53

To też zależy od różnych czynników. Ofiary można równie dobrze spalić w ogniu, utopić w bagnie, zakopać w ziemi, albo nawet wrzucić do morza/jeziora/rzeki. Wiem też, że niektórzy z braku warunków np. zostawiają czasem ofiary pod drzewem - ja akurat tak nie robię. Po pierwsze zależy to od tego, jakie masz w danej chwili możliwości, np. czy jesteś w miejscu, gdzie możesz bez problemu rozpalić ogień, czy w pobliżu znajduje się akurat fajne bagienko albo czy jesteś nad jakimś zbiornikiem wodnym, czy też w środku lasu. Zdarza się, że masz pilny interes/potrzebę złożenia ofiar, a fizycznie nie masz jak znaleźć miejsca, gdzie można palić ognisko ani latać cholera wie gdzie, bo dysponujesz małą ilością wolnego czasu. Bywa przecież różnie.

Mogę napisać z własnych doświadczeń, że najczęściej jednak po prostu wylewam alkohol na ziemię albo palę/zakopuję/topię produkty spożywcze - różne - chleb, samodzielnie pieczone ciasto, owoce itp. Zdarza mi się też wrzucać drobne do morza (akurat mieszkam nad samym morzem) - zwracają się ;) Czasami topię/zakopuję biżuterię, drobne kosztowności albo przedmioty, które mają dla mnie jakieś symboliczne znaczenie.

Wszystko jednak zależy także od sytuacji - z jakiej okazji, w jakim celu i do kogo się zwracam.

Poza tym tutaj nie da się stworzyć gotowego przepisu i nie zamierzam tego robić. Mogę tylko podzielić się z Tobą własnymi doświadczeniami i pomysłami. Wszystko jednak zależy od Ciebie. To przecież Twoje osobiste relacje. To na tej samej zasadzie, jak idziesz do ciotki na urodziny albo do kuzyna poprosić o przysługę, do babci podziękować, że w czymś Ci pomogła itd. Wtedy zwykle bierzesz ze sobą jakiś upominek dla tej osoby, prawda? A czy jest to flaszka, czekoladki czy dobra książka to już Ty sam wiesz najlepiej z czego w danej chwili ta osoba najbardziej się ucieszy. Ja traktuję wybór ofiar analogicznie.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez Vrede » niedziela, 22 kwietnia 2012, 10:52

Właśnie to jest piękne w tych rytuałach, że właściwie każdy jest inny - zależy od tego kto go prowadzi, po co i dla kogo, w jakim gronie, w jakim miejscu itd. Wytyczne są ogólne - na dobrą sprawę najważniejsza zasada to to, żeby blot miał początek, środek i koniec :> Od Ciebie zależy, czy będziesz używać miseczek, gałązek, młotków itd. Zależy, czy przygotowujesz się do tego długo, skrupulatnie i robisz to w większym gronie osób (wtedy można się postarać o lepszą oprawę estetyczną czy dłuższą przemowę (bo masz na to czas); czy też robisz to pod wpływem impulsu.
Mój najbardziej rozbudowany blot, gdzie po raz pierwszy (i jak na razie jedyny) raz użyłam miseczki i gałązki to ślub Kri.Sysa i Kataliny. Wynikało to z wielu czynników - pora roku, teren, ludzie a przede wszystkim powód blotu :-) Pochlapanie nowożeńców miodem, żeby ich wspólne życie było równie słodkie, bogate i mocne jak ten trunek - samo sie narzucało. A ponieważ nie mieli pojęcia o tym, że zostaną na koniec schlapani (znali dokładnie przebieg blotu z wyjątkiem tego szczegółu) - to mieliśmy przy okazji niezłą zabawę obserwując ich zaskoczone miny :-) Gadania przy okazji takiego wydarzenia też było całkiem sporo.
Z drugiej strony zdarzyło mi się też zrobić blot, który trwał około minuty, który był bardzo spontaniczny a jedyne przedmioty rytualne, których wtedy użyłam to młotek, który i tak mam zawsze na szyi i alkohol zakupiony po drodze. Miejsce - ulubione drzewo w okolicy mojego miejsca pracy. Od momentu podjęcia decyzji o zrobienia blotu do jego końca minęło może 30 minut, z czego 90% czasu zajął dojazd i zakup napoju.

O ofiarach bardzo dobrze napisała Thordis, więc nie będę się powtarzać. Zgadzam się z przedmówczynią ]8]
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez DarlingNikki » sobota, 25 sierpnia 2012, 17:14

Pozwolę sobie odświeżyć z lekka ten wątek bo nie chcę zakładać nowego. Czy w blocie mogą uczestniczyć osoby niewierzące a zainteresowane? Co prawda słowem bardziej odpowiednim byłoby zafascynowane ale mniejsza ;)
Avatar użytkownika
DarlingNikki
 
Posty: 21
Dołączył(a): czwartek, 23 sierpnia 2012, 22:24

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez Leśna » niedziela, 26 sierpnia 2012, 00:49

Moje zdanie jest takie: blot jest swoistym wyrażeniem osobistego związku z bogami, którzy są częścią rodziny. Trudno byłoby wejść w interakcję z kimś, kogo istnienia się nie uznaje, albo uznając nie łapie się tej więzi charakterystycznej dla poczucia "rodzinności" - bycia wśród swoich. Jeżeli ktoś nie czuje tego kontaktu, jest "niewierzący", wtedy udział w rytuale kompletnie nie ma sensu. Można jednak cicho i nie przeszkadzając być świadkiem blotu - jeżeli uczestnicy się zgodzą ]:)
Avatar użytkownika
Leśna
 
Posty: 160
Dołączył(a): piątek, 20 maja 2011, 21:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez DarlingNikki » niedziela, 26 sierpnia 2012, 10:03

Heh, uczestnikiem byłabym tylko ja więc oczywiście ze zgodą problemu by nie było :) Dziękuję ślicznie, po prostu nie byłam pewna ^ ^"
Avatar użytkownika
DarlingNikki
 
Posty: 21
Dołączył(a): czwartek, 23 sierpnia 2012, 22:24

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez Vrede » niedziela, 26 sierpnia 2012, 12:45

Nikki, w takiej sytuacji najlepiej byłoby gdybyś parę razy wzięła udział w symbel. Poznała ludzi, poznała lepiej Asatru i przekonała się czego chcesz.
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: Asatryjskie rytualy - Blot

Postprzez Thordis » niedziela, 26 sierpnia 2012, 13:10

A ja zrozumiałam Nikki zupełnie inaczej. Nikki, czy chodzi Ci o to, że nie masz z kim odprawiać blot i chcesz, by towarzyszyły Ci osoby spośród Twoich znajomych/przyjaciół będące ateistami lub innowiercami?
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rytuały i obrzędy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron