Boski patron

Re: Boski patron

Postprzez Thorbiern » poniedziałek, 2 maja 2011, 19:32

I po co tak ciągle straszyć Siewcą wojen. I tak zrobi co Mu się będzie podobało. Czy się będzie siedzieć jak mysz pod miotłą, czy też pchać Mu się będziemy w łapy na jedno wyjdzie. Na kogo zwróci swe jedyne oko-jego jest i kropa; a nikt żyć wiecznie nie będzie. A póki tutaj świece losu się nie wypaliły trzeba żyć mocno i oddychać pełną piersią. A co do "Bractwa Studiujących Eddy" zaiste chwalebna to inicjatywa i "pożyteczniejszego mienia człowiek nie dźwiga(...); ale jednocześnie- "W miarę mądry winien być człowiek, Nigdy zbyt uczony; Mędrca serce rzadko się raduje, Gdy wątpliwości nie zna jego wiedza"
Þorbjörn Ríkarðson
Avatar użytkownika
Thorbiern
 
Posty: 203
Dołączył(a): wtorek, 22 marca 2011, 16:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Boski patron

Postprzez kairve » poniedziałek, 2 maja 2011, 19:52

Napisałem, że zalecam ostrożność. I że taki kontakt niesie ze sobą ryzyko. Jeśli równasz to ze strachem - your choice. Dla mnie to nadal zalecenie ostrożności i rozwagi.

Natomiast co do ustępu, który podajesz na końcu można to skwitować na wiele sposobów. Jednym z nich jest "ingorance is bliss", czyli lepiej być tępakiem, bo się wtedy mało widzi. Nie dla mnie.
kairve
 

Re: Boski patron

Postprzez Thorbiern » poniedziałek, 2 maja 2011, 20:34

Ok! Ostrożność. To oczywiste, przecież On furror (j)est. Nikomu nie imputowałem tu tchórzostwa(daleki jestem od tego). Wybacz jeśli odebrałeś to jako przytyk.
Z drugiej strony protekcjonalne traktowanie nieznajomych, też kulturalne nie jest. Nie zawsze "świeży" na forum to bezmózgi, pryszczaty nastolatek zafascynowany "egzotyką" tematu. Bywa że macie do czynienia z 40-letnim, ojcem rodzinie, którego niekoniecznie należy traktować jak pętaka.
Þorbjörn Ríkarðson
Avatar użytkownika
Thorbiern
 
Posty: 203
Dołączył(a): wtorek, 22 marca 2011, 16:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Boski patron

Postprzez kairve » poniedziałek, 2 maja 2011, 20:41

Wybaczam i rewanżuję się - jeśli odebrałeś osobiście moją interpretację tego cytatu, przepraszam. Nie piłem do ciebie. <miodu róg, bez obrazka, popracujmy nad wyobraźnią ;)>

Gwoli wyjaśnienia tylko - ja z Yggiem mam zbyt dużo do czynienia i jeśli nie jest to konieczne, niespecjalnie polecam zwracanie się ku niemu - jest tylu innych sympatycznych bogów, np. Thor. ;)
kairve
 

Re: Boski patron

Postprzez Szerszen » wtorek, 3 maja 2011, 06:40

Thorbiern... my się liczymy z tym, że rozmawiamy z 40 letnimi ojcami... sporo z nas jest takimi. Niemniej, wolimy pisać wprost niż owijać w piekne cukierki. Jeśli na jakiejś drodze istnieje ryzyko, to lepiej o tym napisać wprost i nie jest to straszenie.

Każdy rozsądny i świadomy turysta wie, że idąc w tzw. wysokie góry, bierze się ze sobą termos, ciepły sweter, ochronę przed deszczem, kawałek liny etc... - mimo iż "na dole" jest piękne słońce i 30 stopni w cieniu. That's all.

I dokładnie jak pada pytanie "co zabrać w góry", to Ci opisze swój ekwipunek. Nie oznacza to strachu przed górami, lecz szacunek do nich i wiedzę o nich. Bo oczywiście, możesz pójść i mieć cały czas śliczną pogodę... - pewnie zeklniesz mnie wtedy że się nadźwigałeś ale miałem już i sytuacje gdy na drodze na Kasprowy (sic! kto chodzi pieszo na Kasprowy!!) w środku lata złapał mnie grad.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Boski patron

Postprzez Thorbiern » wtorek, 3 maja 2011, 10:04

@ Szerszen. No jasne, ja też ze słodyczy najbardziej lubię schabowe ;) Czasami jednak lepiej wyjść zza katedry i pogadać jak człowiek z człowiekiem (i znowu muszę podkreślić, że żaden to przytyk i... do nikogo). Bywa,że sam mam tendencje do przedstawiania komunałów tonem prawd objawionych, ale zwalczam to u siebie i drażni mnie to u innych, zwłaszcza tych, których z takich bądź innych powodów cenię (A tak, tak-Twoją książkę o runach uważam za najlepszą pozycję polskojęzyczną dostępną w naszym imperium). Nie chcę po prostu sytuacji, w której nasze polemiczne posty będą nabierać niepotrzebnej zgryźliwości.( W końcu automatem będą nas przerzucać do Holmgangu :lol: )
Tak więc chłopaki; co złego to nie ja.; Co do Odyna-zgoda, lepiej ostrożnie niż, ze zbytnią śmiałością.; Thor najlepszym kumplem nas wszystkich.
Pozdrawiam Thorbiern
Þorbjörn Ríkarðson
Avatar użytkownika
Thorbiern
 
Posty: 203
Dołączył(a): wtorek, 22 marca 2011, 16:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Boski patron

Postprzez Szerszen » wtorek, 3 maja 2011, 10:42

No i piwko... dla Ciebie.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Boski patron

Postprzez Gjoll » poniedziałek, 16 maja 2011, 22:55

a co myślicie o tym,jeśli kogoś wybrała Hel?? Przecież to tez Bogini...

Dyskusja o Hel i reszcie wydzielona TU. KozioU!
Gjoll
 
Posty: 7
Dołączył(a): czwartek, 24 marca 2011, 14:28

Re: Boski patron

Postprzez Tyrsson Ulvhjerte » środa, 8 czerwca 2011, 19:09

{Przez dłuższą chwilę zastanawia się, czy właściwie poruszać ten temat i dzielić się swoimi osobistymi przeżyciami, ostatecznie podejmuje decyzję, by to zrobić, zasłaniając się woalem niejasności...}

Więc tak... Za szczególnie bliskie sobie bóstwo uważam Jednorękiego Tyra. To mnie w jakiś sposób odróżnia, bo drążę Asatru w kierunku właśnie tego Boga i dlatego interesuje mnie kwestia wierzeń z czasów wędrówek ludów i tak dalej... Wynajduję różne rzeczy i tworzę własne teorie...

Jak to właściwie było? Otóż nie ukrywając chciałem się kiedyś zabić... Ot wielki mi sekret. Ale tego nie zrobiłem. Wierzę w to, że uratował mnie Tyr i od tamtej pory czuję Jego obecność i wsparcie. Pomaga mi i zastępuje ojca, więc tak Go nazywam. Ojcem. Wiem, że bardzo dużo ukryłem i przedstawiłem sprawę płytko. Dla mnie więź z Tyrem nie jest efektem tyle mojego wyboru, co... Jego wyboru. To On mnie ocalił i od tamtej pory jestem Mu wierny.

Błądzę, mylę się... Jasne, kto tego nie czyni?
Avatar użytkownika
Tyrsson Ulvhjerte
 
Posty: 111
Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2011, 16:09

Re: Boski patron

Postprzez Asus » czwartek, 23 czerwca 2011, 07:16

To chyba najlepszy temat na zadanie kolejnego z serii "dziwnych pytań Asusa" ;)

Konkretnie chodzi mi o patronat konkretnych bogów nad konkretnymi zawodami/obszarami działalności. wiele wygrzebałem w sieci, między innymi na blogu Szerszenia, ale nie mogę nigdzie dokopać się do info który bóg patronuje , ma w swojej opiece ludzi praktykujących:
- współczesne zawody, typu informatyk, kierowca tira itp.
- rzemieślników, typu kowal, cieśla, złotnik, bednarz - wiecie o co mi kaman ;)
Avatar użytkownika
Asus
 
Posty: 40
Dołączył(a): sobota, 18 czerwca 2011, 09:08

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rytuały i obrzędy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron