Ask i Embla

Ask i Embla

Postprzez Undersøkelsesbrønn » środa, 26 września 2012, 22:00

Obrazek

Ask i Embla, dwoje pierwszych ludzi stworzonych z jesionu i olszy. Nieodzownie może kojarzyć się z mitem chrześcijańskim, ale... może są jakieś wyraźne różnice? Takie nieco filozoficzne pytanie zakołatało w mojej głowie - jaki cel mógł przyświecać Bogom w stworzeniu pierwszych ludzi?
Avatar użytkownika
Undersøkelsesbrønn
 
Posty: 74
Dołączył(a): środa, 20 czerwca 2012, 11:27
Lokalizacja: Wrocław-Vratislav-Breslau

Re: Ask i Embla

Postprzez Szerszen » środa, 26 września 2012, 22:09

Taki sam jak przy stworzeniu krasnoludów.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ask i Embla

Postprzez Undersøkelsesbrønn » środa, 26 września 2012, 22:11

A zatem jaki?
Avatar użytkownika
Undersøkelsesbrønn
 
Posty: 74
Dołączył(a): środa, 20 czerwca 2012, 11:27
Lokalizacja: Wrocław-Vratislav-Breslau

Re: Ask i Embla

Postprzez ThorrUlfR » środa, 26 września 2012, 23:14

Taki sam ;)
Poznał tedy, iż zły nie jest! Bo by złym być duszę trzeba mieć i z ciemności na światło z pogardą spoglądać!
ThorrUlfR
 
Posty: 260
Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 13:50

Re: Ask i Embla

Postprzez Szerszen » środa, 26 września 2012, 23:21

Jesteśmy potrzebni do wypełnienia Wyrd.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ask i Embla

Postprzez KozioU » czwartek, 27 września 2012, 00:00

Undersøkelsesbrønn napisał(a):Nieodzownie może kojarzyć się z mitem chrześcijańskim, ale... może są jakieś wyraźne różnice?


Przede wszystkim nas nie stworzono, lecz "zrobiono" i ożywiono. Jak w przypadku całego świata, nie powstaliśmy aktem woli, lecz przez pracę. To tylko bogowie monoteistów tworzą rzeczy i istoty za pomocą myśli, nasi muszą się nad tym napracować. Różnica niby niewielka, a bardzo wpływa na postrzeganie świata - dla nas praca jest czymś normalnym i potrzebnym, dla monoteistów jest karą i zemstą ich boga za jakiś wyimaginowany grzech, którego w dodatku nie popełnili. Konsekwencje tego możemy oglądać codziennie na ulicy.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ask i Embla

Postprzez Leśna » czwartek, 27 września 2012, 19:17

Nawet to "zrobienie" nie było kreacją z niczego; raczej obrobiono coś, co już było. Kobieta i mężczyzna istnieli w pewien sposób zanim bogowie położyli na nich ręce; jakbyśmy byli od początku częścią świata, częścią Ymira. Później Dawni podzielili się z nami tym, co ożywia, wprawia w ruch i daje wolę - czyli dali nam fragment siebie. Łączą się w nas dwa wielkie początki: Ymir i Buri.
Avatar użytkownika
Leśna
 
Posty: 160
Dołączył(a): piątek, 20 maja 2011, 21:30
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ask i Embla

Postprzez Thordis » czwartek, 27 września 2012, 20:16

Bo właśnie na tym polega różnica między robieniem a tworzeniem czegoś. Tworzy się coś z niczego, a robi coś innego z czegoś już istniejącego - np. struga łódkę z drewna. A "stwarzać" znaczy dokładnie tyle, co "nie ma nic, puff i nagle jest coś".
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Ask i Embla

Postprzez Michał » środa, 10 października 2012, 22:30

Odyn, Vili i Ve wyrzeźbili ludzi i wspólną pracą nadali im życie. Uważam ten akt za dużo bardziej... romantyczny? niż w przypadku chrześcijaństwa. Bogowie pierwszego pokolenia włożyli swoją pracę, oddali to co najlepsze, ponieważ chcieli stworzyć ludzi. Być może już wtedy Odyn podejrzewał, że ludzie będą mu potrzebni? Może chciał stworzyć dzieło sztuki?
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Ask i Embla

Postprzez Knust » czwartek, 11 października 2012, 14:16

O, to ja tak połowicznie nie w temacie.

Wszyscy wiemy że człowiek pochodzi od małpy. Niemniej tu jeszcze można przyjąć że siłą bogów z małpy ewoluowaliśmy w gładką małpę.

Pytanie tylko jak dopasować wiarę w duet Ask i Embla czy Ymira do mnogości bogów na świecie i siłą rzeczy do mnogości teorii powstania. Bo przecież Celtowie, Słowianie, Afrykanie i tak dalej mieli swoje mitologie i swoje teorie genezy.
Jak więc pogodzić z logiką to że faktyczni bogowie stworzyli wszyscy naraz ten sam świat i tych samych ludzi w zupełnie różnych okolicznościach?
Bo jedyne co logiczne i przychodzi mi do głowy to stwierdzenie, że cały wątek historii świata i człowieka w mitologii to zwyczajna fikcja wskazująca najwyżej kierunek rozumowania naszych przodków.

Właściwie z całą mitologią mam ten problem..że trudno mi do niej się ustosunkować.
[url]kucfilolog.blogspot.com[/url]
Knust
 
Posty: 138
Dołączył(a): środa, 28 grudnia 2011, 02:41

Następna strona

Powrót do Mitologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron