Podróż do Walhalli

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Warrior » wtorek, 7 sierpnia 2012, 08:14

Sigrarr napisał(a):A co się tyczy Baldura, to nie mieszałbym tych spraw. Ludzie po śmierci mogą trafić do Asgardu, a Asowie już tam są. Jak sobie to wyobrażasz, Warrior, że ginący w walce As "idzie" do Valhalli? Z byłoby to de facto przeniesienie się z jednego pałacu w Asgardzie do innego - też mi śmierć :->


Nie, nie to miałam na myśli. Po prostu chodziło mi o ten dysonans - że do Valhalli nie trafia się za "dobre" życie. Dałam za przykład Baldura, bo pierwszy mi się nawinął na myśl. Nie pomyślałam w tedy, że miałby "iść" do Valhalli ]:D , bo to by było bez sensu. Chodziło mi tylko o to, że nawet bogowie mogą trafić do Niflheimu i to wcale nie za swoje życie a właśnie za swoją śmierć.
Warrior
 
Posty: 5
Dołączył(a): poniedziałek, 30 lipca 2012, 12:36

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez heavy » wtorek, 7 sierpnia 2012, 18:09

Dobra dobra, ja to wszystko rozumiem, ale mi chodziło o ten jeden konkretny przypadek po przez pryzmat całej "powieści".
heavy
 
Posty: 100
Dołączył(a): piątek, 29 czerwca 2012, 08:51
Lokalizacja: Gdańsk, Chełm

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Solid_Steel » wtorek, 7 sierpnia 2012, 19:23

Oczywiście że tak. Spełnił wszystkie że tak powiem "warunki". A jeśli był na tyle potężny by siłą woli ożywić skałę to myślę że Jednooki chętnie przyjąłby go do Walhalli.
Tyr jest gwiazdą przewodnią;
dobrze jest wiernym być władcy;
świeci w ciemności nawet w mgle
nocnej i nigdy nie zawodzi.
Solid_Steel
 
Posty: 10
Dołączył(a): piątek, 27 lipca 2012, 11:28

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Michał » czwartek, 11 października 2012, 20:59

Ja mam wrażenie, że nie należy się tym szczególnie przejmować. Wiara nordycka w pewnym sensie faworyzuje fatalizm. Jeśli takie jest przeznaczenie, jeśli Ojciec Bogów tak chce, to trafie do Walhalli, jeśli nie to nie. Zasady moralne są po to, żeby żyć dobrze i godnie, a nie by zasłużyć na jakąś nagrodę po śmierci. Tak mi się wydaje, że życie pośmiertne zyskało takie duże zainteresowanie na skutek chrześcijaństwa, pod którego wpływem bez wątpienia wszyscy jesteśmy w pewnym stopniu.
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 57
Dołączył(a): niedziela, 9 września 2012, 18:37
Lokalizacja: Gdynia

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez KozioU » czwartek, 11 października 2012, 21:10

Zgadzam się. Moją odpowiedzią na pytania co myślę o tzw. życiu pozagrobowym jest niezmiennie "I'll deal with it when I get there."
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Vrede » piątek, 12 października 2012, 11:35

Michał napisał(a): Zasady moralne są po to, żeby żyć dobrze i godnie, a nie by zasłużyć na jakąś nagrodę po śmierci. Tak mi się wydaje, że życie pośmiertne zyskało takie duże zainteresowanie na skutek chrześcijaństwa, pod którego wpływem bez wątpienia wszyscy jesteśmy w pewnym stopniu.

Bardzo dobrze podsumowane :-)
Avatar użytkownika
Vrede
 
Posty: 933
Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 21:56
Lokalizacja: Wrocław i Oslo

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Ulf » piątek, 12 października 2012, 13:51

Michał napisał(a): Jeśli takie jest przeznaczenie, jeśli Ojciec Bogów tak chce, to trafie do Walhalli, jeśli nie to nie. Zasady moralne są po to, żeby żyć dobrze i godnie, a nie by zasłużyć na jakąś nagrodę po śmierci. .


Zgadza sie. I nie zapominajmy o tym, ze nie ma lepszych czy gorszych miejsc w zaswiatach. Wszystkie sa rownoprawne ( za wyjatkiem Naströndu, rzecz jasna), czy to Wallhala, Folkvang, palac Hel czy Ran. Jedyna roznica ze ci wybrani przez Vallffödra beda mogli brac udzial w bitwie ostatecznej. A do niej wybierani sa nie tylko najlepsi wojownicy, ale najlepsi i nie podpadnieci ;) u Najwyzszego z Asow - jak pokazuje nam przyklad Egila Skalagrimmssona. Ten berserk i skald obdarzony boskim odhr w nadmiarze, powinien zasiadac na honorowym miejscu w Wallhali, bo jesli nie on to kto. Jednakze popadl w konflikt z bogami i samym Grimnirem, zarzucajac mu niedotrzymanie zawartej umowy, jak mozemy to przeczytac w Sonnatorek, skomponowanej po smierci jego drugiego syna, Bödhvarra...

Obrazek
[ Egil z martwym synem]

Dlatego tez nie bylo mu dane zginac w walce, ani trafic do Wallhali. Zmarl w lozku, w domu swojej bratanicy, w wieku prawie 90-ciu lat, co jak na owczesne czasy bylo czyms wyjatkowym.

Ze starszymi krewnymi nie warto sie spierac...
Ulf
 

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Solid_Steel » poniedziałek, 22 października 2012, 19:07

Ulf napisał(a):
Michał napisał(a):Ze starszymi krewnymi nie warto sie spierac...

Ja mam na tę sprawę pogląd odmienny.
Myślę że honor i walka o prawdę winny być wartościami dla których gotów jestem nie tylko zejść z tego świata, bo skoro wierzę, nie jest to jakiś ogromny akt odwagi. Uważam że dla wyższych wartości, warto pójść choćby i na chrześcijańskie "wieczne potępienie" bo wtedy pokazujesz że są one dla ciebie ponad wszystko, że jesteś dla nich gotów, cierpieć choćby i na wieki.
Może trochę to brzmi jak bym bredził, bo dzisiaj coś nie mogę się wysłowić, ale sens chyba jest jasny.
Tyr jest gwiazdą przewodnią;
dobrze jest wiernym być władcy;
świeci w ciemności nawet w mgle
nocnej i nigdy nie zawodzi.
Solid_Steel
 
Posty: 10
Dołączył(a): piątek, 27 lipca 2012, 11:28

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Thordis » poniedziałek, 22 października 2012, 19:18

Odwaga odwagą, a zbyteczny masochizm zbytecznym masochizmem. Czasami między odwagą a głupotą łatwo zatracić granicę. A powyższa wypowiedz, mi osobiscie, kojarzy się z masochizmem.
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Podróż do Walhalli

Postprzez Ulf » poniedziałek, 22 października 2012, 19:19

Solid_Steel napisał(a):Może trochę to brzmi jak bym bredził...

uhm ]:D

Solid_Steel napisał(a):ale sens chyba jest jasny.

yyy... nie ]:/

I nie dlatego ze bredzisz ogolnie, tylko dlatego ze Twoja wypowiedz pasuje do przytoczonego przez Ciebie cytatu jak przyslowiowa pięść do lewego poldupka ...

:mrgreen:
Ulf
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mitologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron