Loki

Re: Loki

Postprzez Ulf » poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 11:00

Ano wiemy jak jest... Ale mnie zdecydowanie najbardziej podoba sie tlumaczenie ze wygladam bosko ]:D
Ulf
 

Re: Loki

Postprzez Hrefna » poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 11:48

Szerszen napisał(a):No i patrząc wprost - Odyn, co do którego nie ma wątpliwości iż był przy ożywianiu ludzi, jeśli się już uprzemy na tezę "przekazywania cech przy ozywianiu" ma wystarczająco dużo "wad" by nimi na obdzielić.
Na to nieśmiało próbowałam zwrócić uwagę :D - jeśli w ogóle - jak wszyscy zauważyliście - można zakładać "dziedziczenie" przy ożywianiu. W każdym razie Heimdall/Rig niewątpliwie wmieszał się już wtedy, gdy "materiał wyjściowy" był ożywiony, a do obciążenia własnymi "wadami" przy ożywianiu i Wszechojciec mógł się walnie przyłożyć.

O tym "współzrobieniu" natomiast wspominałam zainspirowana jakimś starym postem KozUa, w którym podkreślał, że nie zostaliśmy, jak w pewnej powszechnie znanej mitologii stworzeni, a właśnie zrobieni, z czegoś co już było... Wprawdzie chodziło chyba o różnicę samego pojmowania boskości - nie transcendentnej wobec świata i tworzącej go z niczego, ale immanentnej, powstałej w czymś co już istniało i "robiącej" z czegoś, a nie tworzącej z niczego.

Ciekawa gadka nam się w sumie zrobiła. Swoją drogą - wracając do blotowania Lokiego - jeśli już utożsami się go z Lodhurrem, to "boski" czy też nawet "dobry" czy "zdrowy" (góða) wygląd (litu) - przez panią AZS tłumaczony bardzo ładnie i eufemistycznie jako "rumieniec zdrowy" byłby czymś, za co niektórzy skłonni byliby jednak podziękować. Zwłaszcza, jak sądzę, niektóre panie. W końcu miło wyglądać bosko ]:P . W każdym razie jestem w stanie zrozumieć ich przesłanki - choć jak wspomniałam, do jakiegokolwiek kontaktu z ognistym, tym bardziej do picia z nim i/lub ku jego czci (nie tylko we własnym wykonaniu, ale i w cudzym w mojej obecności) bardzo mi daleko.

W każdym razie ten "boski wygląd" MOŻE (chociaż nie MUSI) być postrzegany jako przeciwwaga dla "garba" w postaci tego, że jesteśmy:
Ulf napisał(a):Podli, zlosliwi,wredni, podstepni, egoistyczni, klamliwi...
- taka sprzedaż wiązana - mamy boski wygląd i przy okazji ładną porcyjkę niefajnych cech...

]:D

Tak czy siak ciekawie jest zaobserwować, jak wszystkim nam poglądy ewoluują przy jednoczesnym zachowaniu konsensusu co do braku akceptacji dla postaci Lokiego a i tolerancji bardzo ograniczonej lub żadnej.

Dobra dyskusja - mimo że jest trochę takim "teologicznym" liczeniem aniołków tańczących na ostrzu szpilki. Lubię takie ;)
Ostatnio edytowano poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 11:59 przez Hrefna, łącznie edytowano 1 raz
Oft vitu ógörla, þeir er sitja inni fyrir, hvers þeir ro kyns, er koma;
er-at maðr svá góðr at galli né fylgi, né svá illr, at einugi dugi.

Hávamál 133 [132] (Loddfafnismál 23)
Avatar użytkownika
Hrefna
 
Posty: 308
Dołączył(a): środa, 3 października 2012, 02:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Loki

Postprzez Szerszen » poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 11:56

No dyskusja przednia. Dawno takiej nie było.
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Loki

Postprzez KozioU » poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 18:03

Hrefna napisał(a):O tym "współzrobieniu" natomiast wspominałam zainspirowana jakimś starym postem KozUa, w którym podkreślał, że nie zostaliśmy, jak w pewnej powszechnie znanej mitologii stworzeni, a właśnie zrobieni, z czegoś co już było... Wprawdzie chodziło chyba o różnicę samego pojmowania boskości - nie transcendentnej wobec świata i tworzącej go z niczego, ale immanentnej, powstałej w czymś co już istniało i "robiącej" z czegoś, a nie tworzącej z niczego.


Faktycznie, było kiedyś coś takiego, dzięki za przypomnienie. Nie chcę pączkować kolejnego offtopu, ale z tym oczywiście wiąże się też inne spojrzenie na pracę. Dla chrześcijan to przekleństwo i kara za grzech, a dla nas coś normalnego i chwalebnego, skoro nawet nasi bogowie musieli się napracować nad nami i konstrukcją świata (kawałek z Voluspy, gdzie bogowie tworzą pierwsze narzędzia i z ich pomocą budują świat).
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Loki

Postprzez scramasax » poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 19:17

Dla mnie Loki to "element konieczny", bez niego i jego dzieci nie wypełni się los bogów i świata. Jest elementem wielkiego równania jak ważnym, to wie tylko Wszechojciec w końcu to Jego brat krwi i On tylko zna powód dla którego tak jest.
Dynamiczny element w statycznym systemie, pogłębia chaos, a potem działa już teoria chaosu i wyłania się nowy uporządkowany system. Ostatnio zastanawiałem się, czy jego uwięzienie, nie było formą "przechowania" go do czasu w którym będzie potrzeby, bo gdyby pozostawić go na wonności, doprowadziłby do samozagłady.

Generalnie, dla mnie nie jest ani dobry, ani zły. Jest konieczny.
scramasax
 
Posty: 26
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2012, 08:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Loki

Postprzez Thordis » poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 19:29

Ale już dawno ustaliliśmy, że tematem rozmowy NIE JEST to, czy Loki jest "dobry" czy "zły", jak i ustaliliśmy to, że jest konieczny. Naprawdę chyba nie warto tego powtarzać po raz setny. Pytanie, które tutaj sobie stawiamy brzmi: "Czy Loki zasługuje na chwałę i picie na jego cześć?".
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Loki

Postprzez scramasax » poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 21:02

Dlatego nie widzę sensu w piciu za jego imię.
scramasax
 
Posty: 26
Dołączył(a): wtorek, 9 października 2012, 08:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Loki

Postprzez Freya » poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 19:57

Zabicie mnie - ja w Lokim widzę coś niezwykle intrygującego. Nie wydaje się być takim prostym chłopem, że hyc, bęc i łubudu. I to coś mnie tak do niego przyciąga, jak komara do żarówki :D Chociaż to tylko taka moja wizja i interpretacja jego ''wyczynów''. Tak czy owak słusznie mówicie, nie wypada pić za jego zdrowie, jaki to by urzekający nie był. Ale podziwiać za spryt - jak najbardziej ]:D
Freya
 
Posty: 12
Dołączył(a): poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 14:01
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Loki

Postprzez Hrefna » poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 21:27

Ja zdecydowanie wolę spryt w wykonaniu Wszechojca. I ten szczerze podziwiam. Renegatom, jakby błyskotliwi nie byli, mówię stanowcze nie.

A przepraszam bardzo - czyżbyś uważała, że którykolwiek z naszych bogów jest takim "prostym chłopem, że hyc, bęc i łubudu"? Bo taka opinia robi wrażenie przeciwstawiania czemuś/komuś...
Oft vitu ógörla, þeir er sitja inni fyrir, hvers þeir ro kyns, er koma;
er-at maðr svá góðr at galli né fylgi, né svá illr, at einugi dugi.

Hávamál 133 [132] (Loddfafnismál 23)
Avatar użytkownika
Hrefna
 
Posty: 308
Dołączył(a): środa, 3 października 2012, 02:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: Loki

Postprzez Freya » poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 22:23

Hrefna napisał(a):A przepraszam bardzo - czyżbyś uważała, że którykolwiek z naszych bogów jest takim "prostym chłopem, że hyc, bęc i łubudu"?


Tego nie powiedziałam ]:)
Freya
 
Posty: 12
Dołączył(a): poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 14:01
Lokalizacja: Rzeszów

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mitologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron