Yggdrasil

Re: Yggdrasil

Postprzez KozioU » niedziela, 2 września 2012, 13:02

Nieścisłości między źródłami czy ich interpretacjami są oczywiste, ale Szrejter zwyczajnie zmyśla.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Yggdrasil

Postprzez Isa » niedziela, 2 września 2012, 14:57

OffTopic!
Koźle... A pozwolę sobie zapytać, czy Ty w ogóle mitologię Szrejtera przeczytałeś? Bo pamiętam, że rok czy dwa lata temu zarzekałeś się, iż - z uwagi na bodajże powierzchowną znajomość z autorem i olbrzymią niechęć do niego jako osoby - nigdy jego mitologii do rąk nie weźmiesz. Coś się stało, że zmieniłeś zdanie? ;)
Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
Avatar użytkownika
Isa
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2011, 18:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: Yggdrasil

Postprzez KozioU » niedziela, 2 września 2012, 22:08

Nie czytałem całości, ale przejrzałem czyjś egzemplarz przy okazji podobnej dyskusji ze znajomymi jakiś chyba rok temu. Stało się tyle, że ktoś ją bardzo chwalił, a ja chciałem się przekonać czy faktycznie jest tak zła jak słyszałem od ludzi, którzy czytali Eddy i znają "kanoniczną" wersję mitologii.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Yggdrasil

Postprzez Isa » niedziela, 2 września 2012, 22:33

Ktoś, czyli pewnie Wrocław (w sensie Vrede i ja). Zwróć jednak uwagę, że nigdy nie twierdziłyśmy, że to źródło wiedzy naukowej, ba, dopiero co zarzuciłam Szrejterowi uproszczenia (kilka postów wyżej). Jest to jednak przyjemny wstęp, będę się przy tym upierać, szczególnie dla nie-asatryjczyków, z różnych względów chcących zyskać pewne wyobrażenie na temat mitologii germańskiej. Nie każdy musi być specjalistą - gdybym czytała o wierzeniach Azteków, też wolałabym łatwe w odbiorze opracowanie, a nie teksty źródłowe (zakładając ich istnienie...).
Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
Avatar użytkownika
Isa
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2011, 18:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: Yggdrasil

Postprzez KozioU » niedziela, 2 września 2012, 23:49

Nie Iso, to jakaś dyskusja była tu w Wawie f2f, nie w internetach. Zgadza się, że lepsze takie wprowadzenie niż żadne, ale idąc tym tropem, to można napisać że lepiej czytać Chrzanowską, niż nie czytać wcale. Dla mnie zbyt naciąga gdzie mu potrzeba lub zmyśla ewidentnie i potem mu wychodzi, że ojcem Ullra jest Loki...
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Yggdrasil

Postprzez DarlingNikki » poniedziałek, 3 września 2012, 15:14

Jeśli już zeszło na temat mitologii "Dla Początkujących", pozwolę sobie polecić "Mity Skandynawskie: wedle starych poematów i podań Północy" Rogera Lancelyna Greena. Jeśli kiedyś będę miała dzieci z pewnością będę im czytać tę książkę do poduszki :) Lekko, prosto, uważam że to najlepsza książka od której można zacząć. Szrejter mnie po tym nie przekonał. Koźle, masz racje, stanowczo za dużo miesza ;)
(przepraszam za ewentualny OT... Ale chciałam się jakoś przysłużyć ^ ^")
Avatar użytkownika
DarlingNikki
 
Posty: 21
Dołączył(a): czwartek, 23 sierpnia 2012, 22:24

Re: Yggdrasil

Postprzez Isa » wtorek, 4 września 2012, 10:47

Hmm, ale Chrzanowska to już inna kategoria. Jakościowo i tematycznie - ziółka, wahadełka, karty runiczne itd. Jeżeli interesuje kogoś ezo-dziwność - przypuszczam, że by ją polecił :P
Natomiast w kontekście opracowań mitologii germańskiej - przyznam, że nie przychodzi mi na myśl inna pozycja z rodzaju tych lekkich, które można podsunąć znajomym laikom, którzy chcą się z grubsza dowiedzieć, kto był kim.
Íss er árbörkr
ok unnar þak
ok feigra manna fár.
Avatar użytkownika
Isa
 
Posty: 279
Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2011, 18:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: Yggdrasil

Postprzez KozioU » wtorek, 4 września 2012, 10:53

Pewnie dla zupełnie zielonych ludzi jest OK,tak jak piszesz. Mnie trudno już wczuć się w ich skórę i pewnie dlatego nie jestem w stanie czytać tej pozycji, bo co parę akapitów coś mnie wk... denerwuje.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Yggdrasil

Postprzez Thordis » wtorek, 4 września 2012, 19:51

Dla totalnych laików ja bym raczej proponowała pozycje w stylu "Mitologie świata" z kolekcji Rzeczypospolitej ;P Poważnie - to wciąga mój syn, ale nie jest to "opracowanie" typowo dla dzieci, tylko właśnie kompletnych laików na dobry początek. Prosty język, łatwy przekaz, podstawowe informacje (w większości dość rzetelne - nie licząc kilku rażących błędów, które trzeba sprostować delikwentowi), przy czym proste nie oznacza "dla idiotów", trochę ciekawostek. Jak dla mnie lepsze to niż fantastyka Szrejtera. Ale degustibus. Zresztą... też mam z samym autorem prywatnie na pieńku, więc pewnie wyjdzie, że jestem nie bardziej obiektywna niż KozioU... ];)
Thordis
 
Posty: 1155
Dołączył(a): sobota, 7 maja 2011, 11:43
Lokalizacja: Gdynia

Re: Yggdrasil

Postprzez Adrian_Blake » wtorek, 4 września 2012, 19:56

Ja tam (jako ten początkująco początkujący) nie wstydzę się przyznać, że była to 1 książka z tej tematyki, którą przeczytałem :argument: Edda była dopiero potem a do sag wciąż się zabieram.

Przyznam, że po przeczytaniu Szrejtera pierwsze co przyszło mi na myśl to "OMFG jaki ja już jestem mądry". Nie mniej jednak na szczęście Edda sprowadziła mnie na ziemie ale... jest ale.

Czytając Eddę nie czułem się "niezręcznie" bo dzięki Szrejterowi wiedziałem mniej więcej kto jest kim bo wytłumaczone mi to zostało "tak po chłopsku". Dlatego choć piszecie, że nie jest to dobra pozycja... ja i tak ciesze się, że ją przeczytałem :twisted:
Avatar użytkownika
Adrian_Blake
 
Posty: 22
Dołączył(a): sobota, 28 lipca 2012, 15:23

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mitologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron