Warning: file_put_contents() [function.file-put-contents]: Only 0 of 3259 bytes written, possibly out of free disk space in /home/asatru/www/15e896.php on line 41
Forum • Zobacz wątek - Palimy?

Palimy?

Palimy?

Postprzez kairve » środa, 27 kwietnia 2011, 21:49

Właśnie podczas rozmowy na fejsie napotkaliśmy z pewną rekonstrukcjonistką (chyba nawet tu jest, Krucza ujawniaj się ;)) na blok.

Czy germanie (i nie mam tu na myśli myśliwych z XIX wieku :P) albo skandynawowie posiadali jakieś urządzenia do palenia? W sensie - fajki? No bo nie wierzę, że nie palili żadnego zielska czy łajna. ;) Ze mnie taki historyk jak z koziego odbytu instrument dęty, dlatego pokornie zapytuję. ;)
kairve
 

Re: Palimy?

Postprzez Wotan » środa, 27 kwietnia 2011, 22:06

No właśnie, jak to jest - wszyscy praktycznie palili :D
tutaj wikipedia
"Od Scytów palenie fajki przejęli Germanie, Galowie, Rzymianie i Grecy. Palono w fajkach głównie zioła odurzające, prawdopodobnie z gatunku konopi. Fajki do palenia substancji odurzających i narkotycznych znane były także na Dalekim Wschodzie."
Avatar użytkownika
Wotan
 
Posty: 228
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:37

Re: Palimy?

Postprzez KozioU » środa, 27 kwietnia 2011, 22:08

Stawiałbym raczej że palili (a raczej paliły) jakieś psychoaktywne badziewia, więc fajkę pewnie znali. A jak popłynęli do Vinlandu, to kalumet nawet z tytoniem mogli palić.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Palimy?

Postprzez kairve » środa, 27 kwietnia 2011, 22:12

No właśnie, Koźle, tylko jak wyglądały te urządzenia ich do palenia... Bo mi kumpela stawia dictum, że nie natrafiła na nic takiego w literaturze, że się np. jakieś takie fajury zachowały... :) A mnie to dzisiaj w nocy zafrapowało, żebym przypadkiem się do roboty nie wziął przed północą...
kairve
 

Re: Palimy?

Postprzez KozioU » środa, 27 kwietnia 2011, 22:32

No w sumie fajki pewnie z gliny lub drewna były, a że to sprzęt mniej popularny niż garnki, a nałóg jeszcze nie był tak rozpowszechniony jak w czasach tytoniu, to mogło się nie zachować wiele.
A furore Normanorum libera nos, O Domine!
Avatar użytkownika
KozioU
 
Posty: 1338
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 00:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Palimy?

Postprzez Szerszen » czwartek, 28 kwietnia 2011, 09:45

Znaczy ja bym za specjalnie się nie sugeował "paleniem/brakiem palenia" - dziś jesteśmy w takiej a nie innej kulturze.
Gliniane fajki zostały znalezione dopiero z okresu XVI w.n.e.

Natomiast do tego czasu, jeśli już ziółka to raczej w formie "koksownika" i spalania w nim / okadzania a nie "zaciągania się cygaretem".
Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni
Avatar użytkownika
Szerszen
 
Posty: 1234
Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 07:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Palimy?

Postprzez Krucza » czwartek, 28 kwietnia 2011, 15:29

Ja też raczej bym obstawiała spalanie na zasadzie kadzidła.

Jak wczoraj żeśmy z Chimkiem rozmawiali - mi osobiście nigdy się coś co by fajkę mogło przypominać w oczy nie rzuciło.
Gdyby były - i gdyby były znaleziskami rzadkimi, unikatowymi - to tym bardziej pojawiałyby się w publikacjach.
Gdyby były tak powszechne jak gliniane gary - także ktoś by o tym pisał, może jakaś typologia alboco ;-) Albo pojawiłyby się w ikonografii.
A gdyby były z drewna... nie wierzę, że coś by się nie zachowało, skoro jest całkiem sporo znalezisk misek, desek kuchennych, łyżek.

Podpytam się jeszcze kumpla-archeologa.
"Wystarczy być mężnym i wyruszyć w drogę."

"Ydalir są doliny
gdzie sobie Ullr
pobudował sale"
http://www.ydalir-laget.pl
Avatar użytkownika
Krucza
 
Posty: 138
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2011, 12:27
Lokalizacja: Katowice

Re: Palimy?

Postprzez Thorbiern » czwartek, 28 kwietnia 2011, 18:24

Nie mam pojęcia czy artefakty interpretowane, jako stuff do palenia "ziółek" odnaleziono w Skandynawii, pewnie coś takiego znaleźli. Z terenu Polski, są takowe znaleziska choć nie ma zgodności co do ich przeznaczenia. Oprócz zwolenników teorii "fajkowej" są też zwolennicy określania zabytku mianem poidełek dla dzieci :lol: Chodzi tu o znalezisko z miejscowości Świbie pow. Gliwice datowane 900-750 B.C. Jak widać są to znaleziska grubo wyprzedzające okres wikingów. Kultura łużycka mogła być oczywiście "etnicznie germańska" ( tutaj pozwoliłem sobie na gruby anachronizm, ale co tam wiadomo o co idzie.), choć spory były i będą, bo ilu badaczy tyle zdań ;)
Þorbjörn Ríkarðson
Avatar użytkownika
Thorbiern
 
Posty: 203
Dołączył(a): wtorek, 22 marca 2011, 16:56
Lokalizacja: Łódź

Re: Palimy?

Postprzez Krucza » wtorek, 3 maja 2011, 19:58

Dostałam odpowiedź od kumpla archeologa, wrzucam jak napisał:

Nie, żadnych fajek itp.
Wszelkie palenie ziół odbywało się poprzez inhalację paląc je w ogniskach
(sama wiesz, że w chacie nie trzeba mocnego systemu inhalacyjnego -
wrzucasz zioła, zamykasz dymniki i cała świta ujarana).

A same zioła nie były używane "dla relaksu" jak obecnie.
Używano ich w konkretnych celach. Tak jak i alkoholu. To nie tak że chlali na umór bo lubili.
Pili alkohole bo był bardziej sterylny od wody (więc nie srali po nim)
a na imprezach pili bo w ten sposób łączyli się z bogami.
Więc aspekt pragmatyczny i magiczny.
"Wystarczy być mężnym i wyruszyć w drogę."

"Ydalir są doliny
gdzie sobie Ullr
pobudował sale"
http://www.ydalir-laget.pl
Avatar użytkownika
Krucza
 
Posty: 138
Dołączył(a): piątek, 25 marca 2011, 12:27
Lokalizacja: Katowice

Re: Palimy?

Postprzez Asus » niedziela, 19 czerwca 2011, 08:39

Najbliższe okresu kultury wikingów z tego co ogarniam są fajki gliniane znalezione w okolicach Ślęzy (z resztą do zobaczenia w Ślężańskim muzeum w Sobótce). Są w kształcie makówki, stąd teoria, ze służyły wołchwom czy ichnim odpowiednikom w kulturze presłowiańskiej na tych ziemiach (Celtom czy innym ;) ). Ale nie spotkałem się nigdzie, ani w kulturze Vendel, to znaczy prewikińskiej, ani w wikińskiej typowych fajek do palenia, jakie można spotkać od XVI wieku. dopiero gdy rozpowszechnił się tytoń po najechaniu Ameryk przez białych w Europie pojawiły się fajki z prawdziwego zdarzenia. Więc niestety na imprezach historycznych trzeba jarać z kadzielnicy :twisted: , no chyba że masz w ekipie jakiegoś Araba, wtedy od biedy shisha ujdzie ;)
Avatar użytkownika
Asus
 
Posty: 40
Dołączył(a): sobota, 18 czerwca 2011, 09:08

Następna strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron